niedziela, 21 kwietnia 2013

Ekologiczna hodowla świń

CHÓW TRZODY CHLEWNEJ METODAMI EKOLOGICZNYMI

Dobór ras, koncentracja i obsada trzody w hodowli
Posiadanie zwierząt o odpowiednim zespole cech hodowlanych, jest jednym z podstawowych warunków osiągnięcia sukcesu w ekologicznej hodowli świń. Pod względem genetycznym, świnie te muszą cechować się nie tylko odpowiednią jakością produktów czy plennością. Muszą także zapewnić dobre przyrosty i wykorzystanie paszy w specyficznym środowisku chowu ekologicznego, a więc przy mniejszej koncentracji składników pokarmowych i surowszych warunkach środowiska. W chowie ekologicznym wykorzystywać należy w pierwszej kolejności rasy i linie krajowe. Gwarantuje to lepsze dostosowanie zwierząt do miejscowych warunków środowiskowych. Ekologiczny chów zwierząt mimo swej specyfiki nie może odbywać się obok, czy wbrew krajowej hodowli tych zwierząt, będąc poprostu jej częścią. Tak jak inne sztuki, także i świnie ekologicznie utrzymywane muszą podlegać znakowaniu. Mając inne uwarunkowania, zwierzęta ekologiczne nie mogą być w całej rozciągłości porównywalne genetycznie z tradycyjnymi. Jednak wiele cech, na które prowadzi się selekcję pozostaje zbieżna, a wyniki te dają wykorzystać się w chowie ekologicznym.




Linie ojcowskie muszą charakteryzować się odpowiednimi przyrostami dziennymi masy ciała, należytym wykorzystaniem paszy oraz wysoką mięsnością. Linie matczyne winny cechować się wysokimi przyrostami dziennymi masy ciała, odpowiednim wykorzystaniem paszy, dobrą mięsnością, wysoką użytkowością rozpłodową oraz odpornością na stres. W miarę rozwoju ekologicznego chowu świń, spodziewać należy się powstania odpowiednich programów hodowlanych i stad reprodukcyjnych. W tej chwili fermy i gospodarstwa ekologiczne skazane są na materiał hodowlany uzyskany dla potrzeb intensywnego chowu. Oczywiście każdy z hodowców może pokusić się o prowadzenie prac nad wyselekcjonowaniem zwierząt na potrzeby chowu ekologicznego, jednak są to prace długotrwałe i wymagają znacznej wiedzy.
Prowadząc dobór zwierząt do hodowli ekologicznej przyjąć należy pewne dodatkowe założenia. Najważniejszą jest odporność na choroby i wolność od niektórych odziedziczalnych anomalii zdrowotnych (PSE, nagłe padnięcia, ronienia, trudne porody itp.). Reproduktory stosowane w takiej hodowli powinny posiadać następujące cechy:
Młode lochy powinny mieć kończyny silniejsze i być nieco wyższe niż zwierzęta dla hodowli intensywnej, aby nie miały trudności w poruszaniu się w terenie;
Maciory powinny mieć większą zdolność pobierania paszy w okresie laktacji i bardzo dobrze rozwinięty instynkt macierzyński;
Knury powinny być lekkie, mieć bardzo wysokie libido, niezbyt duże umięśnienie i mocne kończyny tylne;
Skóra reproduktorów powinna być pigmentowana, aby zmniejszyć ryzyko oparzeń słonecznych w systemach otwartych i na wybiegach.

Dobór odpowiedniego genotypu świń do utrzymywania w systemie otwartym, ma pierwszorzędne znaczenie dla jego efektywności. Opinie o doskonałej przydatności do tego celu ras prymitywnych, są tylko częściowo prawdziwe. Prowadząc fermę ekologiczną można dodatkowo starać się o kultywowanie starych ras w ramach zachowania bioróżnorodności. Dbając o zysk należy jednak pozyskać specjalnie stworzony na cele systemu otwartego materiał krzyżówkowy. W przypadku krajowych ras, jak na razie nie wykazano istotnego zróżnicowania ich przydatności do potrzeb półnaturalnych warunków utrzymania. Do potwierdzenia takich wniosków potrzebne są oczywiście dalsze badania na odpowiednio licznych populacjach.

Wielkość stada

Skala i koncentracja produkcji trzody w fermach i gospodarstwach ekologicznych limitowana jest wielkością posiadanego areału użytków rolniczych (tab. 1). Wiąże się to bezpośrednio z normatywami wprowadzonymi przez tzw. Dyrektywę azotanową UE i wielkością 170 kg azotu jaką można wprowadzić bez ryzyka środowiskowego do gleby w ciągu roku (Dyrektywa 91/676/EWG, Ustawa z dnia 26 lipca 2000 r. o nawozach i nawożeniu). To właśnie przeliczenie zawartości azotu w odchodach świń ustaliło dopuszczalną obsadę.
Tabela 1.
Dopuszczalna koncentracja świń w gospodarstwie ekologicznym.
Grupa technologiczna Dopuszczalna liczba sztuk (szt./ha/rok)
Prosięta 74
Maciory 6.5
Tuczniki 14
Pozostałe 14
Pamiętać należy, że dane z tabeli 1, prezentują stany średnioroczne. W praktyce lepsze byłoby określenie ilości SD (sztuk dużych) na hektar, tak jak to jest w przypadku ferm i gospodarstw tradycyjnych. Wartość ta wynosi 2 SD/ha/rok. Przy braku ekologicznych ferm zarodowych, gospodarstwo zmuszone jest do produkcji w cyklu zamkniętym, a więc do posiadania wszystkich grup technologicznych. Przyjmując średnie wyniki produkcyjne w chowie ekologicznym, na jedna lochę i pozyskane od niej zwierzęta do tucznika łącznie, potrzeba przeciętnie 0,588 ha /rok. Dla gospodarstwa o areale 5 ha możliwa zatem będzie produkcja w cyklu zamkniętym o stadzie podstawowym 8 do 9 loch w zależności od lepszych lub gorszych wyników produkcyjnych.

Obrót stada i cykle produkcyjne w hodowli świń

W aktualnej sytuacji hodowlanej, najbardziej racjonalna jest ekologiczna produkcja w cyklu zamkniętym. Przemawia za tym brak specjalistycznego materiału hodowlanego oraz obostrzenia, co do remontu stada spoza ferm ekologicznych, zawężające pulę loch wprowadzanych do fermy z zewnątrz do 20% za zgodą jednostki kontrolnej. Wielkość ta dotyczy gospodarstw utrzymujących ponad 5 świń. Poniżej tej liczebności odnowienie sięgać może 1 zwierzęcia. Dodatkowo w przypadku zmiany rasy, podejmowania specjalizacji produkcji lub dużego powiększenia stada, wymienione wielkości można zwiększyć do 40%. W niedalekiej przysz łości przewidzieć jednak należy rozwój ferm stricte zarodowych, produkujących w cyklu otwartym, ze sprzedażą warchlaków oraz wyspecjalizowanych w samym tuczu. Odpowiednie przepisy nie stawiają tu bowiem innych obostrzeń, jak samo pochodzenie świń. Dodatkowo za produkt ekologiczny uznaje się zwierzę trzymywane zgodnie z wymogami przez 6 miesięcy. Nie ma więc przeszkód w specjalizowaniu się ekologicznych gospodarstw utrzymujących trzodę.

Z dostępnych tradycyjnych cykli produkcyjnych w ekologicznym chowie stosowany winien być ten siedmiodniowy. Zresztą przy stosunkowo małych fermach trudno nakłaniać do cykli produkcyjnych, bo nie pozwala na to ilość zwierząt. Przeszkodą jest także zakaz stosowania synchronizacji rui.

Ustawowa konieczność karmienia prosiąt mlekiem, przez co najmniej 40 dni w zdecydowany sposób wpływa na cykl reprodukcyjny i obrót stada. Duże znaczenie mają tu odmienne od tradycyjnych pasze i wolniejsze tempo wzrostu zwierząt. Cykl lochy wahać może się od 159 do 169 dni, w czym duże znaczenie ma terminowość porodu oraz szybkość wystąpienia rui. Można, zatem osiągnąć od lochy 2,1 do 2,2 miotu w roku. Dozwolone jest obok naturalnego krycia wykonywanie inseminacji. Skuteczność krycia może wahać się od 75 do 98%. Okres odchowu warchlaków wynosi standardowo 60 dni, jednak sam tucz silnie podlega sezonowym wahaniom i jakości paszy. Jego długość oscyluje między 130 latem, a 200 dniami zimą.

Środowiskowe wymagania świń

Alkierzowe utrzymanie trzody u swych podstaw ma przede wszystkim uniezależnienie procesów produkcji od zmiennych warunków środowiska przyrodniczego oraz zapewnienie dobrostanu zwierząt. Tak, więc pomieszczenia inwentarskie powinna cechować odpowiednia autonomia, zapewniająca optymalny i stabilny mikroklimat. Nie jest to zadanie łatwe w chowie ekologicznym, gdyż świnie muszą mieć tu stały dostęp do wybiegów, co wiąże się z dużymi przewiewami i chroniczną utratą wspomnianej autonomii.

Temperatura powietrza w chlewni

Spośród wszystkich czynników mikroklimatycznych najbardziej znaczący wpływ na produkcję ma temperatura pomieszczenia. Jej oddziaływanie, na skutek zmiany intensywności procesów przemiany materii, przejawia się ilością ciepła wymienianego między otoczeniem a organizmem zwierzęcia. Strefę neutralności wyznaczają dla każdej grupy technologicznej dwie wartości temperatur krytycznych. W praktyce niedotrzymanie tego optymalnego zakresu wywołuje różne skutki. U prosiąt, które początkowo nie posiadają wykształconego mechanizmu termoregulacji (brak glikogenu i zmniejszona glikoneogeneza), przy jednoczesnym sła- bym owłosieniu i niewielkich zapasach energii dochodzi do znacznego osłabienia, hypoglikemii, hypotermii, śpiączki i padnięć. Mniej drastyczne powikłania to brak apetytu, spadek przyrostów, czy odporności, infekcje. Od 20 do 30% strat prosiąt w początkowym okresie powodowanych jest właśnie wychłodzeniem. U warchlaków nieco lepiej znoszących niższe temperatury, długotrwałe utrzymywanie poniżej optimum termicznego to nie tylko niższe przyrosty, wyższe zużycie paszy ale i częstsze przeziębienia.

Przegrzanie organizmu okazuje się być równie niebezpieczne. Zbyt wysoka temperatura wywołuje niepokój, otępienie, chwiejny chód, przyspieszony oddech, zwiększenie wydzielania moczu i śliny, wzrost temperatury rektalnej oraz sinicę błon śluzowych. Jeśli idzie o rozród, to również tu czynnik termiczny odgrywa niebagatelną rolę. Zaburzenia w owulacji, trudności w zapłodnieniu, ograniczenie żywotności komórek rozrodczych oraz obniżenie liczebności miotów - oto przykłady negatywnego wpływu temperatury na reprodukcję. Z objawów subklinicznych u dorosłych zwierząt stwierdza się alkalozę oddechową i zaburzenia gospodarki elektrolitowej.

Wilgotność względna powietrza w chlewni

Wilgotność oddziałuje na zwierzę drogą bezpośrednią jak i pośrednią. Pierwsza z nich to działanie na termoregulację organizmu i intensywność parowania wody. Nadmierna wilgotność wpływa zarówno na zwiększenie ochładzania w niskich temperaturach, bądź jego zmniejszenie w podwyższonej temperaturze. Wpływ pośredni to zmiany właściwości pomieszczeń.

Zwiększona wilgotność powietrza w połączeniu z wysoka temperaturą powoduje zahamowanie w oddawaniu ciepła z organizmu, zaburza przemianę materii, obniża produkcyjność i odporność, zwiększając zapadalność na schorzenia układu pokarmowego i oddechowego, szczególnie u młodzieży. Zbyt niska zawartość pary wodnej w powietrzu zwiększa podatność świń na zranienia. Obniża także o 2,5% strawność paszy. Wzrost wilgotności (do 87%) powodować może u tuczników wzrost zużycia paszy nawet o 30% i spadek przyrostów do 25%. Wilgotność powietrza oddziałuje także na ilość pyłów i mikroorganizmów w powietrzu budynku inwentarskiego.

Ruch powietrza w chlewni

Powietrze w budynku inwentarskim znajduje się w ciągłym ruchu. Dla zwierząt istotnym jest jego prędkość oraz kierunek. Dla prawidłowego wentylowania pomieszczeń ważny jest kierunek ruchu powietrza. Z założenia winno ono tak cyrkulować, aby usunąć szkodliwe domieszki z całości kubatury. Duży ruch powietrza w niskich temperaturach zwiększa ochładzanie i przez to przemianę materii. Spada przy tym ilość oddechów, wzrasta tętno. Powoduje to straty paszy na dodatkowa produkcję ciepła. W okresie letnim dzieje się dokładnie na odwrót, gdyż zwiększony ruch powietrza pozwala łatwiej pozbyć się nadmiaru ciepła. Stagnowanie powietrza w pomieszczeniu nie jest odpowiednim stanem. Nawet w zimie trzeba utrzymać choćby minimalny dopływ świeżego powietrza, które jest niezbędne dla organizmu i odprowadzenia szkodliwych domieszek gazowych. Dla świń prędkość ruchu powietrza winna zawierać się w zależności o aktualnej wielkości ochładzania i wieku świń w granicach 0,2 do 0,5 m/s.

Szkodliwe domieszki gazowe powietrza w chlewni

Zadaniem wentylacji jest wymiana zużytego powietrza na świeże. W przypadku wadliwego działania systemu dochodzić jednak może do wzrostu stężenia szkodliwych domieszek gazowych powietrza, jak CO2, NH3, H2S, CH4. Mają one bezpośredni i znaczący wpływ na zdrowie i produkcyjność zwierząt. Głównym kierunkiem ich oddziaływania są górne drogi oraz pozostała część układu oddechowego, łącznie z płucami. Rozmiar wywoływanych szkód zależy od czasu działania i stężenia tych gazów, a powodować może od zwykłych nieżytów do zmian anatomopatologicznych w pęcherzykach płucnych włącznie. Oczywiście to destrukcyjne działanie domieszek gazowych uwidacznia się w uzyskiwanych wynikach produkcyjnych. Zniszczone błony śluzowe stanowią dodatkowo otwartą drogę dla mikroflory, szczególnie chorobotwórczej. Długotrwałe ponadnormatywne stężenia dwutlenku węgla powodować może zaburzenia przemiany materii, a nawet kwasicę. Pozostałe domieszki powstają w trakcie rozkładu materii organicznej zawierającej azot i siarkę. Warto zaznaczyć, że w przybliżeniu tylko 50% azotu paszy podlega retencji w organizmie świni. Reszta wydalana jest z kałem i moczem i zmieniana na amoniak. Jest on szczególnie niebezpieczny dla świń. Oprócz wspomnianych wyżej skutków, jego wysokie stężenia powodować może istotne zmiany we krwi oraz szkodliwie wpływać na układ nerwowy. Sprzyjać też może zanikowemu zapaleniu nosa i niedorozwojowi małżowin usznych, zapaleniu płuc, czy przedłużaniu czasu do uzyskania dojrzałości płciowej loszek (powyżej 10 dni).

Oświetlenie chlewni

Dla możliwości nadzoru świń o każdej porze doby, należy zapewnić odpowiednie oświetlenie. Obowiązuje przy tym zakaz permanentnego utrzymywania zarówno w ciemności, jak i w nieprzerwanym oświetleniu. Od takich warunków musi mieć zwierzę możliwość odpowiedniego odpoczynku. W przypadku, kiedy dostępne naturalne oświetlenie nie pokrywa potrzeb fizjologicznych i etologicznych, koniecznym jest zapewnienie odpowiedniego oświetlenia sztucznego. Sprecyzowaniu uległ okres oświetlenia dla świń, który winien wynosić minimum 8 godzin natężeniem 40 lx. Pamiętać przy tym należy o odpowiednim stosunku powierzchni okien do podłogi, gwarantującym należyte oświetlenie światłem dziennym. Zagadnienie to jest szczególnie ważne w zakresie reprodukcji trzody.

Zapylenie i mikroflora chlewni

Mikroorganizmy obecne są w każdym naturalnym środowisku. Jednak w powietrzu i na powierzchni konstrukcji chlewni ich liczba na jednostkę może znacznie przewyższać dopuszczalne wartości. Szczególnie dotyczy to mikroorganizmów saprofitycznych, które mogą być producentem endotoksyn, lub źródłem alergenów. W zależności od składu jakościowego, może dojść także na tym tle do szere- gu chorób zakaźnych, zmian patologicznych w tchawicy i tkance płucnej. Z dzia- łalnością mikroflory powietrza wiążą się bezpośrednio kwestie zapylenia oddzia- łującego na układ oddechowy i wywołującego reakcje alergiczne, a także toksyczne i chorobotwórcze. Związane jest to z przenoszeniem na powierzchni cząsteczek pyłów, związków chemicznych (azotany, amoniak), bakterii i zarodników grzybów oraz produktów ich przemiany materii.

Wymiana powietrza w chlewni

Zwierzęta zużywają tlen do realizacji procesów oddychania. W pomieszczeniach inwentarskich zadbać, zatem należy o dostarczenie należytej jego objętości, a także o odprowadzenie wydzielonego dwutlenku węgla. Brak należytej ilości świeżego powietrza rzutuje nie tylko na obniżenie się dobrostanu świń, ale upośledza procesy fizjologiczne, obniżając uzyskiwane wyniki produkcyjne. Zagadnienie wymiany powietrza związane jest bezpośrednio z koniecznością wentylowania pomieszczeń. Zbyt mała ich kubatura, przy zachowanych parametrach wymiany, znacznie zwiększa prędkość ruchu powietrza, prowadząc do nadmiernego ochładzania.

Systemy utrzymania trzody

Warunkiem osiągnięcia zadawalających wyników produkcyjnych jest dobór odpowiedniego systemu utrzymania. Podejmując decyzję o wdrożeniu określonych rozwiązań systemowych, na uwadze należy mieć nie tylko gwarantowane przez nie wyniki, ale także szereg innych aspektów.

Są nimi:
skala i koncentracja produkcji,
nakłady inwestycyjne,
wielkość i skład grup technologicznych,
funkcjonalne ukształtowania przestrzeni kojców i budynków.
zalety i wady systemów alkierzowego i otwartego.


Skalę i koncentrację produkcji ekologicznej, teoretycznie limituje tylko wielkość posiadanego areału użytków rolnych i dostępność mechanizacji lub siły roboczej. W grę wchodzić może jeszcze specyfika położenia fermy w kontekście obszarów szczególnie chronionych, czy też gęstej zabudowy mieszkalnej.

Chów alkierzowy świń

Obecnie na rynku, dostępnych jest szereg rozwiązań systemów ściołowych, gwarantuj ących dobre wyniki produkcyjne. Biorąc pod uwagę obowiązujące w ekologicznym chowie obostrzenia (Rozp. RWE 1804/1999) w utrzymaniu wszystkich grup technologicznych stosować można następujące rodzaje rozwiązań:
głęboką ściółkę,
posadzki samospławialne,
kojce z płytką podściółką,
kojce częścioworusztowe.

Normatywy chowu alkierzowego

 Utrzymanie zwierząt gospodarskich, a szczególnie trzody chlewnej podlega szeregu regulacjom prawnym, które dla chowu ekologicznego mają pierwszorzędne znaczenie. I nie chodzi tu oddziaływanie na środowisko czy jakość produktu, ale o dobrostan zwierząt. We wszystkich stosowanych dla trzody typach kojców, muszą być zagwarantowane odpowiednie, minimalne obsady (tab. 2). Podane wielkości są znacząco, większe od tych stosowanych dla chowu intensywnego. We wszystkich stosowanych rozwiązaniach świnie muszą mieć zagwarantowany dostęp do wybiegów lub pastwiska, o ile pozwalają na to warunki atmosferyczne. W polskich gospodarstwach najmniej połowa powierzchni kojców musi być zaścielana słomą lub innym równoważnym materiałem. Regulacja UE mówi jedynie o konieczności zagwarantowania, wystarczająco obszernej, takiej strefy. Na wybiegach świnie muszą mieć zagwarantowaną możliwość rycia i realizacji naturalnych zachowań. Jedynie w przypadku ostatniej fazy tuczu, świnie mogą nie korzystać z wybiegów, ale okres ten dotyczy najwyżej 1/5 długości ich życia (Rozp. RWE 1804/1999).
Tabela 2. Minimalne wielkości obsady powierzchni dla świń w chowie ekologicznym
Grupa technologiczna Specyfikacja Powierzchnia w budynku (m2/szt.) Powierzchnia wybiegów (m2/szt.)
Maciory karmiące z prosiętami do 40 dnia po porodzie 7,5 na 1 maciorę 2.5
Tuczniki do 50 kg
do 85 kg
do 110 kg
0.8
1.1
1.3
0.6
0.8
1.0
Prosięta ponad 40 dni, do 30 kg 0.6 0.4
Świnie zarodowe
2,5 samice
6,0 samce
1.9
8.0
Wszystkie parametry mikroklimatyczne pomieszczeń muszą spełniać naturalne zapotrzebowanie świń. Również wielkość grup technologicznych powinna spełniać wymogi socjalne zwierząt. Wszystkie świnie należy utrzymywać grupowo, jedynie lochy w okresie okołoporodowym i odchowu prosiąt mogą być utrzymywane indywidualnie. Nadto obsada kojców i ich konstrukcja gwarantować muszą każdej sztuce możliwość swobody ruchu, w tym obrotu. Stąd kojce jarzmowe muszą być wykluczone z użycia. Zakazane jest utrzymywanie prosiąt w bateriach. Oprócz tych specjalistycznych zaleceń w ekologicznym chowie świń obowiązują przepisy dyrektyw UE, dotyczące minimalnych warunków w utrzymaniu tego gatunku we wszystkich rodzajach ferm, posiadających powyżej 4 loch lub 10 tuczników (91/630/EEC, 2001/88/EC i nr 2001/93/EC).

Kojce dla śwń w chowie alkierzowym

Technologia utrzymania tuczników na głębokiej ściółce, opracowana w IZ, była pierwszym w kraju nowoczesnym ujęciem, tego znanego przecież od pokoleń systemu. Rozwiązanie to opiera się na stosowaniu ściołu słomiastego, bądź trocinowego i jego nieprzerwanej akumulacji w kojcu, aż do końca okresu tuczu. Po tym czasie ok. 60 cm wysokości warstwa, po części już przefermentowanego obornika, usuwana jest z budynku ciągnikowym ładowaczem czołowym. Dla możliwości takiego postępowania konieczna jest odpowiednia konstrukcja całego budynku. Każdy z kojców musi bowiem stykać się ze ścianą zewnętrzną, gdzie zamontowane są wrota dla wjazdu ciągnika.
Odmianą głębokiej ściółki, przeznaczoną wyłącznie do porodu i odchowu prosi ąt jest system familijny. Zasadniczym novum jest tu wspólne utrzymanie loch z przychówkiem do 90 dnia od oproszenia. Za tego rodzaju modyfikacją przemawia struktura stada dziko żyjących świń. Wyeliminowano w ten sposób także perturbacje związane z odsadzeniem i zaburzeniami hierarchii grupy.
Tego rodzaju system pozwala na wyeliminowanie z produkcji, aż dwóch etapów technologicznych: warchlakarni oraz sektora krycia. Samoistne odsadzenie prosiąt następuje tu w ok. 56 dniu. Jednak tak jak w zwykłym cyklu produkcyjnym można zastosować głodówkę, zmianę paszy i następnie krycie. Innym rozwiązaniem w pełni adekwatnym do założeń systemu jest wprowadzenie krycia haremowego. W tej wersji knur wpuszczany jest do kojca po 21 dniu odchowu i pozostaje tam przez sześć 6 tygodni. Ten sposób postępowania nie grozi żadnymi konsekwencjami. Lochy szybko adaptują się do nowej sytuacji, a prosięta przejawiają duże zainteresowanie nowym członkiem grupy. Nie odnotowano żadnych strat powstałych na tym tle. Również w IZ opracowano technologię utrzymania świń na samospławialnych posadzkach ściołowo-obornikowych. Opracowana technologia przeznaczona jest dla wszystkich kategorii produkcyjnych świń utrzymywanych grupowo (warchlaki, tuczniki lochy luźne i prośne).
Ideą systemu jest samodzielne pobieranie słomy przez zwierzęta z kosza zasypowego, a następnie, poprzez wykorzystanie naturalnych zachowań, samozaścielanie posadzki kojca. Dzięki odpowiedniej obsadzie, wyposażeniu i nachyleniu posadzki w kojcu, słoma jest mieszana przez poruszające się świnie z odchodami i przesuwana po spadku w stronę korytarza gnojowego. Stąd zgarniana jest mechanicznie na płytę gnojową. Poprzez korytarz gnojowy zwierzęta mogą wychodzić na wybiegi.
Kolejną grupą rozwiązań są klasyczne systemy z płytką podściółką. Zaścielanie i usuwanie obornika musi się tu odbywać codziennie, przynajmniej z części gnojowej. W użyciu są tu klasyczne, dobrze znane kojce duńskie i szwedzkie, połączone z wybiegami. W systemach tych można utrzymywać wszystkie grupy technologiczne świń. W zaścielanych indywidualnych kojcach porodowych konieczne jest instalowanie tzw. odbojników chroniących przed przygniataniem prosiąt. Mogą to być zwykłe rurki lub płaszczyznowe odbojniki, znacznie ułatwiające kładzenie się loch. Sama nazwa dwuetapowego systemu utrzymania loch z prosiętami wskazuje na jego sposób funkcjonowania, polegający na rozdzielenie okresu porodu i odchowu na dwa etapy utrzymania. Lochy na ok. 2 tygodnie przed spodziewanym porodem umieszcza się w klasycznych, pojedynczych kojcach porodowych. Tu następuje też oproszenie. W 14 dniu laktacji przeprowadza się lochy wraz z miotami do kojca grupowego. Zaleca się liczbę od 5 do 8 loch z miotami w grupie. Na tym etapie utrzymania zwierzęta mają pełną swobodę ruchu. Wspólna strefa odpoczynku jest jednorazowo zaścielana słomą przed zasiedleniem. W praktyce nie ma konieczności wymiany ściołu, gdyż odchody plasują się poza legowiskiem. Strefa ruchu i odpasu pozostają bezściołowe i są czyszczone codziennie, ręcznie lub mechanicznym zgarniakiem obornika. Z tej strefy możliwe jest wychodzenie zwierz ąt na wybieg. W strefie odpoczynku prosięta mają wydzielone gniazdo z promiennikami podczerwieni. Podobnie w strefie odpasu znajdują się osłonięte przed lochami autokarmniki i poidła dla prosiąt. Takie sąsiadujące umiejscowienie pozwala na szybsza naukę samodzielnego pobierania paszy przez młode.
Ostatnim rodzajem systemu mogącym znaleźć zastosowanie w ekologicznym chowie, są podłogi częścioworusztowe. Stosowanie rusztów na całej podłodze nie jest dozwolone. Pomimo braku zakazu w regulacjach UE, stosowanie tego wyposażenia kłóci się z ideą rolnictwa ekologicznego. Dla dopełnienia przedstawianego zagadnienia, postanowiono jednak opisać działanie systemu wykorzystującego taką konstrukcję. Problematyczne staje się korzystanie z części rusztowej w sytuacji, gdy w kojcach musi znajdować się słoma lub równoważny materiał. Przy braku odpowiednich rozwiązań technicznych w obrębie samego kanału rusztowego, dochodzić może do jego zapychania się i generalnie braku odprowadzenia gnojowicy z budynku. Z tych powodów podłogi rusztowe mogą być stosowane tylko w części gnojowej kojców. Tu też zainstalowane są poidła i właśnie przez nią odbywa się wychodzenie świń na wybiegi. Następna jest strefa ruchowa z pełną, izolowana podłogą. W niej znajduje się automat lub koryto. Ostatnią część kojca stanowi podłoga zaścielana, będąca strefą legowiskową. Często w tym miejscu instalowane są różnego rodzaju osłony i daszki. Odwrócenie układu kojca spowoduje zaburzenia w jego funkcjach i nie jest polecane. Kojce te nadają się przede wszystkim dla warchlaków i tuczników. Częściowe zarusztowanie stosować można także w utrzymaniu loch prośnych i karmiących, lecz z innym sposobem zadawania paszy. Strefa zaścielana znajduje się wówczas pośrodku kojca.

Chlewnie w chowie alkierzowym

Podejmując decyzję o przejściu na chów trzody metodami ekologicznymi, w przeważającej większości producenci chcą pozostać przy istniejących już budynkach inwentarskich. Oczywiście ma to podłoże w kosztach związanych z budow ą nowych obiektów. W praktyce nie oznacza to zawsze oszczędności. Niektóre z prac modernizacyjnych wymuszają znaczne nakłady, o wykonaniu fachowych projektów nie wspominając. Sama modernizacja w myśl prawa budowlanego, nie wymaga zgody, czy projektu, pod warunkiem, że nie narusza elementów konstrukcyjnych, mających wpływ na bezpieczeństwo. Warto zatem, wcześniej podliczyć ewentualne koszty i podjąć racjonalną decyzję.

Karmienie świń w chowie alkierzowym

Rodzaj odpasu i sposób jego realizacji mogą odgrywać znaczącą rolę w efektywności produkcji świń. Chodzi tu nie tylko o dotrzymanie wielkości dostępu do koryta przypadającego na sztukę, ale także o możliwość mechanizacji oraz dobrostan. Aktualnie w użyciu pozostają: odpas dawkowany, żywienie do woli oraz żywienie indywidualne. W każdym z tych przypadków dystrybucja paszy może odbywać się ręcznie mechanicznie lub automatycznie. Z reguły mniej pracochłonne sposoby zadawania paszy wymagają większych nakładów na wyposażenie oraz lepszych pasz. Odpas do woli w niewielkim stopniu zwiększa zużycie paszy u warchlaków i tuczników. Dla loch karmiących może stanowić on często jedyny sposób na pokrycie zapotrzebowania pokarmowego. Z całą pewnością likwiduje się w ten sposób niekorzystne oddziaływania powstające na bazie konkurencji o paszę. Jednak utrzymując świnie w grupach trzeba starannie dobierać automaty do ilości sztuk, tak aby mieszanka nie pozostawała w korycie i nie ulegała psuciu. Stosowane tu automaty, czy autokamniki przeznaczone są do karmienia na sucho jak i papkowego. Automaty mogą być zaopatrywane w paszę przenośnikiem ślimakowym lub krążkowym. Oczywiście mieszankę zasypywać można też ręcznie, co wręcz konieczne jest w przypadku pasz objętościowych, zielonki, siana i kiszonek. Żywienie dawkowane, jedno lub dwukrotne, jest do dziś używane w małych gospodarstwach, jako najtańszy sposób zadawania pasz. Wiele wyników badań wskazuje na korzystny wpływ tego sposobu na mniejsze otłuszczenie świń w końcowym okresie tuczu. W grupowym utrzymaniu wszystkich kategorii technologicznych, pamiętać powinno się o wydzielaniu pojedynczych stanowisk przy korycie, nawet szczątkowymi przegrodami. Taka modyfikacja pozwala na uniknięcie agresji i wypychań przy jednoczesnym odpasie wszystkich sztuk.

Pojenie świń w chowie alkierzowym

Woda jest jednym z pierwszorzędnych czynników środowiskowych w chowie i hodowli świń. Zgodnie z przepisami wszystkie sztuki, muszą mieć zagwarantowany do niej stały dostęp. W praktyce odbywa się to poprzez różnego rodzaju poidła, zainstalowane w kojcach.
Spośród dostępnych rozwiązań możemy wybierać tu między poidłami smoczkowymi, a miseczkowymi. Okresowe napełnianie wodą koryt paszowych, uznać należy za rozwiązanie skrajne i nie zalecane dla praktyki. Poidła smoczkowe są najtańsze, ze względu na prostotę wykonania. Jednak większe zwierzęta, pozostaj ące w użytkowaniu kilka lat, potrafią stosować je także do innych celów. Znaczne straty wody oraz ponadnormatywne ilości ścieków, powoduje płukanie pyska przez lochy właśnie z tych poideł. Równie łatwo przychodzi im w okresie upałów przestawienie smoczka na zraszacz. Mankamentów takich nie mają poidła miseczkowe, lecz często poprzez niewłaściwa lokalizację bywają one zanieczyszczane odchodami, bądź słomą. Niezależnie od typu poidła należy uwzględnić fakt, że jego lokalizacja automatycznie niejako, wyznacza strefę defekacyjną. Dzieje się tak na skutek większego ochładzania wilgotniejszej powierzchni.

Usuwanie odpadów w chowie alkierzowym

Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 26.07.00 r. (Dz.U. 2000r., nr 89, poz. 991) na 1 ha użytków rolniczych można zastosować do 170 kg N w postaci czystego składnika. Ustalenie to jest zgodne z dyrektywą azotanową (CD 91/676/EEC o ochronie wód przeciw zanieczyszczeniom azotanowym z rolnictwa). Ustawa wprowadza również regulacje, co do czasu stosowania nawozów. Nie można ich dawkować na gleby zalane wodą, zamarznięte, przykryte śniegiem. Nawozów azotowych i gnojowicy nie można stosować na glebach bez okrywy roślinnej, o nachyleniu ponad 10%. Gnojowicy nie wolno stosować także podczas wegetacji roślin przeznaczonych do bezpośredniego spożycia przez ludzi. Nadto od 25.10.08 r., obornik i gnojowica muszą być przechowywane na płytach i w zbiornikach (przez okres 6 miesięcy).
Za przyjazne dla środowiska, czyli ekologiczne, uznać należy takie technologie, których procesy i produkty uboczne nie powodują trwałych zmian w homeostazie ekosystemów. Wiele zależy tu od ilości lub stężeń szkodliwych związków. Najczęściej w tym miejscu wymienia się gnojowicę i efekty tzw. przenawożenia nią użytków zielonych czy upraw. Azot i fosfor w niej zawarte występują w formie łatwo mineralizowanych i uwalnianych połączeń. Pod uwagę brać także trzeba występujące w gnojowicy związki organiczne (np. fenole), metale ciężkie czy patogeny. Same odchody mogą być równie niebezpieczne, co stwierdza się przy otwartym systemie utrzymania świń. Przetwarzanie gnojowicy poprzez strącanie, fermentację tlenową i beztlenową daje zmienne efekty, ale z pewnością zwiększa koszty. Dlatego jako produkt uboczny preferowany jest obornik o dużym udziale azotu organicznego, korzystnym stosunku C:N, poprawiający strukturę gleby. Właściwości takie posiadają również komposty. Ważnym elementem ściołowego utrzymania świń jest posiadanie płyty obornikowej, nawet dla budynków z głęboką ściółką. Tylko w ten sposób ograniczy się straty azotu i skażenie lokalnych wód podziemnych. Zgodnie z aktualnym stanem prawnym budowa płyty obornikowej nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia inwestycji. Od roku 2008, każde gospodarstwo zobligowane będzie do posiadania płyty lub zbiornika. Już teraz przestrzegać należy natomiast obostrzeń, co do sytuowania płyty. Szczególnie wiążące jest zadane 30 m odległości od otworów okiennych i drzwiowych pomieszczeń mieszkalnych na sąsiedniej działce. Na utrzymywana 1 SD przewidzieć należy 3,5 m2 płyty gnojowej.
Dla zbiorników gnojowicowych wymagana objętość wynosi 11m3/SD. Także i tu wymagane jest zachowanie określonych odległości, jak choćby 15 m od okien i drzwi budynku mieszkalnego sąsiedniej działki, czy osi studni. Zalecić przy tym należy budowę zbiorników zamkniętych, jak to ustalono w zaleceniach Helcom sygnowanych przez RP. Te otwarte są bardziej uciążliwe dla środowiska i wymagaj ą pozwolenia na budowę niezależnie od wielkości.
Na zakończenie wspomnieć należy o możliwościach kompostowania obornika, a szczególnie gnojówki i gnojowicy z innymi produktami odpadowymi lub ubocznymi. Z całą pewnością taka modyfikacja postępowania z odchodami zwierz ąt, chroni środowisko pozwalając jednocześnie na optymalizacje ich nawozowego wykorzystania.

Otwarte systemy chowu świń

System otwarty, nazywany jest również utrzymaniem w budkach, a przez niektórych systemem pastwiskowym. Z wypasem system ten też nie ma jednak nic wspólnego, ponieważ żywienie jest tu jak najbardziej tradycyjne. Oczywiście mamy jeszcze jedną nazwę, stosowaną u nas przed laty, tj. szałasowy chów trzody. Współczesne budki nie przypominają jednak tamtych projektów, a opracowana technologia, uzyskiwane wyniki i efektywność produkcji tym bardziej nie mogą być porównywane.

Rodzaje rozwiązań Najczęściej w systemie otwartym utrzymywane są lochy karmiące z prosiętami. Konstrukcje zapewniające ochronę zwierząt mogą mieć kształt półokrągłej arki, dwu lub jednospadzistej budki. Wykonane są one zazwyczaj w sposób przemysłowy, z blachy ocynkowanej i sklejki lub tworzywa. W przyjaźniejszych warunkach klimatycznych, gdy temperatura rzadko spada poniżej 0°C, budki nie muszą być ocieplone. Dla lepszej izolacji stosuje się warstwę polistyrenu, wełny mineralnej, styropianu. Izolacja termiczna wraz ze ściołowaniem umożliwia uzyskanie temperatury wewnątrz budki w granicach 11°C przy zewnętrznej średniej -17°C. Dla zewnętrznej temperatury 7°C wewnątrz uzyskuje się już 26°C. Należy pamiętać o tym, aby budki ustawione były tyłem do kierunku przeważających wiatrów. Chroni to przed niepotrzebnym wychłodzeniem. Ustawienie budek w terenie otwartym, bez zadrzewień, powinno zagwarantować zacienienie powierzchni w godzinach południowych. Takie usytuowanie poprawia możliwości obrony świń przed stresem termicznym. Dla pozostałych grup technologicznych świń, możliwe jest zastosowanie bardzo różnych konstrukcji. Mogą to być budki identyczne jak dla loch z miotami. W wielu krajach gdzie rolnictwo ekologiczne rozwija się szybciej, dostępnych jest szereg ofert handlowych z pełnym wyposażeniem w wodę i wentylację. Przeważnie są to lekkie konstrukcje samonośne z poszyciem ze sklejki, plastiku lub blachy aluminiowej. W krajowych warunkach konstrukcje takie można wykonać systemem gospodarczym, przy zachowaniu podanych już normatywów. W tym miejscu jasno zaznaczyć należy zakaz utrzymywania świń bez jakiejkolwiek ochrony przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Jasno precyzują to przepisy krajowe i unijne, także te odnoszące się do rolnictwa ekologicznego.

Normatywy w systemach otwartych

Od lat prowadzone są, także w IZ w Krakowie, badania zmierzające do udoskonalenia systemu otwartego. Jak się bowiem okazuje, bezpośrednia produkcja w zewnętrznych warunkach pogodowych i topograficznych, tylko z pozoru nie wymaga wiedzy ani zaangażowania. Zaczynać powinno się od uzyskania odpowiedniego materiału genetycznego, następnie zastosować trzeba odpowiednie żywienie, zadbać o poprawn ą konstrukcję budek i wyposażenia, uważając przy tym na skutki ekologiczne. Koszty systemu wynoszą ok. 40-50% klasycznych stanowisk. Powierzchnia wybiegu dostępna dla jednej lochy z miotem waha się od 50 m2 do 600m2. Dla tuczników stosuje się obsadę 83 m2 a dla warchlaków 43 m2 wybiegu. Obsady powierzchni budek są identyczne jak kojców w alkierzowym utrzymaniu. Prawie w ogóle nie stosuje tu się trwałych ogrodzeń, lecz elektrycznego pastucha.
Zużycie paszy zwiększa się o 10-20%. Problemem są wyższe upadki prosiąt, zwłaszcza zimą, jednak od lochy rocznie odchowuje się tyle samo tuczników. Przy niekorzystnych warunkach ilość ta może spaść o ok. 0,2-0,9 sztuki. Prosięta z budek mają takie same lub wyższe (do 1 kg) masy odsadzeniowe. Zasadnicza różnica polega jednak na dużej niepewności spodziewanych w systemie otwartym wyników, wynikającej z uzależnienia od przebiegu warunków pogodowych.

Takie zagrożenie można do pewnego stopnia zminimalizować. Przykładowo terminy oproszeń loch planuje się na marzec i wrzesień, omijając w ten sposób największe zagrożenia. W wielu krajach odchów warchlaków i tucz realizowane są już w normalnych budynkach. Niekiedy zwierzęta blokowane są w budkach na okres porodu, przy pomocy niewielkich wygrodzeń. Zabezpiecza to przed wchodzeniem innych loch i przedwczesnym wychodzeniem prosiąt. Z naszych doświadczeń wynika, że tylko w wyj ątkowych przypadkach dobrze znające się lochy, utrzymywane stale razem, do samego porodu mogą wspólnie zajmować jedną budkę. Po tym czasie dochodzi jednak do samoistnego rozdziału. Jest to dobrze znane zjawisko ze zwykłych grupowych kojców porodowych. Jeśli idzie o prosięta, to o ich wyprowadzeniu na wybieg decyduje sama locha i może to nastąpić już na 3 dzień po porodzie. Pewną modyfikacją systemu jest utrzymanie prosiąt i warchlaków w zagrodach. Budki są tam identyczne, a zwierzęta mają dostęp tylko do niewielkiej powierzchni wybiegu, zazwyczaj zaścielanej słomą. Obsada powierzchni wynosi wówczas 15 m2/szt.
Sposób postępowania ze zwierzętami nie odbiega od przyjętej praktyki alkierzowej. Średnio na tucznika zużywa się w ciągu tuczu 80 kg słomy, a na lochę 60kg. Słomę zadaje się do budek raz w tygodniu. Przed oproszeniem lochom należy udostępnić jednorazowo ok. 1/3 wsadu z przeznaczeniem na budowę gniazda.

Karminie świń w systemie otwartym

W zależności od technologii spotykane są różne rodzaje wyposażenia. Niejednokrotnie jest ono bardzo proste czy wręcz prymitywne. W skrajnych przypadkach stosowany bywa zrzut paszy na nieutwardzoną powierzchnię wybiegu. Prowadząc żywienie do woli należy jednak zadbać o trwałe i sprawdzone rozwiązania. Wyposażenie winno wtedy zabezpieczać pasze przed zamakaniem, owadami i ptactwem. Ma to duże znaczenie dla zachowania zasad higieny i zmniejsza straty paszy.

Pojenie świń w systemie otwartym

Dostęp do wody
Duży problem stanowi dostępność wody, która w zwykłych poidłach i korytach zamarza zimą. Z tego powodu coraz więcej firm oferuje specjalne wyposażenie dla takich systemów. Jest ono odpowiednio izolowane a nawet podgrzewane z baterii słonecznej. Warto pamiętać o utwardzeniu takich miejsc, najczęściej odwiedzanych przez zwierzęta lub o zamontowaniu odpowiednich podstaw. Inaczej koryta i poidła szybko utoną w błocie.
Dostęp do wody, to nie tylko kwestia rodzaju poideł, ale również sposób jej doprowadzenia. Gdy kwatery znajdują się obok fermy można doprowadzić wodę zwykłym wężem ogrodowym. Na odległych pastwiskach przewidzieć jednak trzeba mobilne zbiorniki. Taki sprzęt pozwala jednocześnie na zamontowanie do konstrukcji beczkowozu nawet poideł samoczynnych.
Z dostępem do wody wiążę się jeszcze jeden problem. W okresie wysokich temperatur świnie w naturalny sposób dążą do ochłodzenia ciała, na różne sposoby wychlapując wodę i budując basen błotny. Dla tego w trosce o trwałość sprzętu, taki element wyposażenia, należy zawczasu przewidzieć w systemie i systematycznie zasilać go niewielką ilością wody.

Utylizacja odchodów

W założeniach jednym z walorów systemu otwartego ma być jego proekologiczny charakter. Decyduje o tym depozycja odchodów wprost do gleby. Stąd zalecany jest on na gleby lekkie, przepuszczalne, gdzie wzbogaca je w materie organiczną. Obszar zajmowany przez świnie powinien być użytkowany w ten sposób jedynie przez rok. Po tym czasie należy przenieść budki. Można to robić częściej, uzyskując poniekąd system kwaterowy. W takim układzie system otwarty jest jakby elementem zmianowania i nawożenia pola. Obsiew wybiegu wydatnie obniża poziom N w warstwie do głębokości 40 cm gleby. Zmniejszeniu ulega także wymywanie tego składnika. W skrajnych przypadkach, przy braku podsiewu i dużej ilości opadów, z systemu otwartego mogą być uwalniane ponadnormatywne ilości związków biogennych. Do stanu takiego nie wolno dopuszczać. Okrywa roślinna może być jednak zniszczona już w przeciągu 1 dnia. Ma to szczególnie miejsce przy ograniczonym żywieniu, które nie zaspakaja potrzeb zwierząt. Lochy z dodatkową paszą włóknistą nieco wolniej, ale równie skutecznie niszczą okrywę roślinną wybiegu. Skutecznym przeciwdziałaniem jest zakładanie kółek nosowych, jednak metoda ta nie znajduje zastosowania ze względu na zadawany ból i obniżanie dobrostanu loch. Innym rozwiązaniem jest wprowadzanie zwierząt na mocno zadarniony teren o wyrośniętych, silnie zwłóknionych roślinach. Przepisy ochrony środowiska regulują w poszczególnych krajach wielkość obsady w systemie otwartym, poprzez dopuszczaln ą depozycję azotu z odchodów w przeliczeniu na jednostkę powierzchni. Na przykład w Dani, możliwe jest utrzymywanie 15 loch z miotami, przez okres roku na obszarze właśnie 1 ha. W Polsce wiążące jest dla chowu ekologicznego 2 SD/rok/ha.

Elementy wyposażenia hodowli świń

Opisując różne typy budynków, systemów i kojców nie sposób nie wspomnieć o ich wyposażeniu. Gra ono bardzo istotną rolę w utrzymaniu świń. W skrajnych przypadkach, to od niego powstają nazwy systemów. Zaliczyć należy tu szereg elementów jak przegrody, podłogi, ogrzewanie, wentylację czy ciągi technologiczne.

Wygrodzenia i przegrody dla trzody

Przegrody między kojcami budynku inwentarskiego mają nie tylko utrzymywać rozdział grup przydatny dla producenta. Stanowią one bowiem część środowiska bytowego zwierząt. Stąd powinny być dla nich w pełni bezpieczne, pozbawione ostrych elementów i wykonane z materiałów nie toksycznych. Z drugiej strony musz ą one odznaczać się odpowiednią trwałością oraz możliwością utrzymania higieny. W przypadku świń przegrody i wygrodzenia mają zagwarantować możliwość wizualnego kontaktu między zwierzętami. Często zapomina się o tym, że te elementy w znaczącym stopniu modyfikują cyrkulacje powietrza w obrębie budynku, zwłaszcza gdy są w znacznej części pełne. Szczegółowe wymiary tych elementów podają Karty informacyjne IZ i IBMER. Generalnie ich wysokość sięgać powinna do 1,1m, a dla prosiąt i warchlaków do 0,5 m. Jedynie dla knurów zapewnić trzeba 1,2-1,3 m wysokości przegród. Przegrody winny być uniesiona nad podłogę na wysokość 0,05 m dla prosiąt i 0,10 m dla pozostałych kategorii.
Najczęściej przegrody wykonane są z rur i prętów, co zapewnia ich ażurowy charakter. Odległości między pętami powinny wynosić 0,03-0,04 m dla prosiąt i 0,08 dla warchlaków. Dla dużych sztuk wystarcza 0,14 m.

Podłogi w chlewniach

Typ podłogi wpływa w sposób bezpośredni na wielkość obsady, limitując pośrednio ilość zwierząt i kojców w budynku. Generalnie posadzki pełne wymagaj ą większych powierzchni na sztukę, niż częściowo czy całkowicie rusztowe. Typ podłogi jednoznacznie wyznacza rodzaj systemu utrzymania i formę powstających z produkcji nawozów organicznych. Przypomnieć należy, że podłogi muszą posiadać odpowiednie parametry regulowane prawem budowlanym oraz gwarantować komfort i bezpieczeństwo w poruszaniu się zwierząt oraz ich odpoczynku. Dla zachowania odpowiedniej higieny wszystkie powierzchnie pełnych podłóg winny posiadać nachylenie 1,5% w stronę kanałów odprowadzających.

Ciągi technologiczne w chlewniach

Każdy projekt budynku, tak pod względem funkcjonalnym, jak i higienicznym, winien mieć zaplanowane ciągi technologiczne. Korytarze przepędowe, gnojowe czy paszowe powinny w sposób bezkolizyjny zapewniać zasiedlanie i użytkowanie budynku. Nawet w ramach istniejącej mechanizacji powinno przewidzieć się możliwość dostępu obsługi w celu kontroli i napraw. Niejednokrotnie ciągi te lokalizowane są w obrębie kojców, co daje dodatkowy zysk z jednostki powierzchni, lecz komplikuje okresowo realizowane czynności obs ługowe, a także ogranicza powierzchnie dostępną dla zwierząt. Natomiast odpowiednie przepisy operują tzw. powierzchnią netto, po odliczeniu obszaru zajętego przez wyposażenie. Rozplanowanie i wyposażenie ciągów technologicznych musi być przeprowadzone już na etapie projektowania. Kompletowanie urządzeń w późniejszym okresie jest bardzo kłopotliwe ze względu na ich parametry techniczne i nie zawsze może być efektywnie przeprowadzone. Rozmieszczenie poideł, koryt, automatów czy ekranów termicznych ma ogromne znaczenie dla układu stref funkcjonalno-bytowych dokonywanego przez świnie. Umieszczanie na przykład legowisk przy zimniejszych ścianach zewnętrznych sprawi, iż będą się w nich znajdować odchody. Z kolei poidło zamontowane w pobliżu legowiska spowoduje jego zanieczyszczenie moczem i kałem. Dla kojców porodowych takie błędy przynoszą efekt w postaci gorszych wyników odchowu prosiąt lub ich padnięć i przygnieceń. Dla większych sztuk oznaczać one będą straty w paszy i gorszą czystość oraz zdrowotność. Pamiętać bowiem należy, że świnie instynktownie na strefę defekacyjną wybieraj ą miejsca lepiej oświetlone, wilgotniejsze i chłodniejsze.
Zasadniczym problemem w klasycznych gospodarstwach jest rozplanowanie ciągów technologicznych pod kątem ograniczenia kosztów. W przypadku chowu ekologicznego, kwestie, czy oszczędzać na zgarniaku, czy na przenośniku paszowym są drugorzędne. Dzieje się tak za sprawą konieczności udostępniania wybiegów wprost z kojców. Te ostatnie muszą więc przylegać do ścian budynków bądź bezpośrednio, bądź poprzez kanał gnojowy.

Wentylacja chlewni

Decydujący wpływ na zdrowotność zwierząt ma stosowana wentylacja. Przy zalecanych obsadach stanowisk niezbędna jest jej mechanizacja. Proponowane normami wielkości wymiany powietrza muszą być bezwzględnie dotrzymane (Karty inf. IZ 1976). Wyraźnie korzystniejsze wydają się tu wyższe ich wartości, nawet w okresie zimowym i konieczność utrzymania prędkości ruchu powietrza na określonym minimalnym poziomie. Często zauważyć można w zimie zamykanie przewodów wentylacyjnych w trosce o dostateczną ciepłochronność zwierząt. Jest to działanie powodujące jedynie pozorna poprawę warunków środowiska, gdyż jednoczesny wzrost stężeń szkodliwych domieszek gazowych i wilgotności względnej oddziałuje gorzej niż obniżenie temperatury, szczególnie w systemach ściołowych. Pośród użytkowanych typów wentylacji wyróżnia się takie jej rodzaje jak: grawitacyjn ą, mechaniczną podciśnieniową, mechaniczną nadciśnieniową, mechaniczn ą nadciśnieniowo-podciśnieniowa. Aktualnie nie zaleca się użytkowania pierwszego z wymienionych typów. Jest on po prostu nie wydajny oraz ma bardzo ograniczony zakres działania (minimum 5°C różnicy temperatury między budynkiem a otoczeniem). Rozwiązanie to może być stosowane w półotwartych czy osłanianych roletami-kurtynami budynkach dla loch i tuczników. Najczęściej użytkowan ą jest obecnie wentylacja podciśnieniowa, nadaje się bowiem do każdego typu technologii. System ten na okres zimy trzeba jednak doposażyć w osobne wloty podsufitowe. W układzie nadciśnieniowym, świeże powietrze tłoczone jest do budynku pod pewnym ciśnieniem. Układ taki może powodować nadmierne uwalnianie się gazów z kanału gnojowego, dla tego jest obecnie bardzo rzadko stosowany. Mankamentem są tu również znaczne moce urządzeń tłoczących, co wpływa na wzrost zużycia energii w budynku.
Typ mieszany wentylacji, jednocześnie tłoczący i zasysający powietrze jest najefektywniejszy, ale i najdroższy. Mówiąc o wentylacji, wspomnieć należy dodatkowe urządzenia ją wspomagające jak: mieszacze do recyrkulacji oraz wymienniki ciepła. Choć ich ceny nierzadko wydają się wygórowane, jednak bardzo szybko koszt ten zostaje zamortyzowany dodatkowym zyskiem w produkcji.

Ogrzewanie chlewni

Większość krajowych budynków pozbawiona jest należytej izolacji cieplnej i samego ogrzewania. Wykorzystanie ciepła oddawanego przez zwierzęta, jest najdroższym z możliwych, sposobem dogrzewania budynku. Żaden z nośników energii, nie jest bowiem tak drogi jak sama pasza. Zacząć zatem należy od docieplenia samych ścian budynku. Na rynku dostępnych jest szereg sprawdzonych i tanich jego metod. W samej kwestii systemu ogrzewania, bardzo wiele zależy od miejscowych cen poszczególnych nośników energii. Coraz częściej wykorzystuje się tu słomę, wierzbę energetyczną, czy drewno. Przestrzec należy przed ciągłym ogrzewaniem budynków spalinami pochodzącymi z nagrzewnic gazowych czy olejowych. Znaczny wzrost stężeń CO2 i innych produktów gazowych (nawet czadu) powoduje spadki w produkcyjności świń i ich rozrodzie.
W stosowanych rozwiązaniach instalacji grzewczych dominują te z CO wodnym i grzejnikami ściennymi. Coraz śmielej wprowadzane są jednak nowe techniki, jak choćby niskotemperaturowe ogrzewania podłogowe.
Oprócz ogrzewania całych pomieszczeń stosować można punktowe źródła ciepła. Promienniki podczerwieni zawieszane nad gniazdem prosiąt są tego najlepszym przyk ładem. Mogą one być zarówno typu żarowego jak i ceramicznego. Pozwalają one nie tylko na dogrzanie bardzo podatnego na wychłodzenie, młodego organizmu, ale również odciągają od lochy miot, redukując ilość przygnieceń. Promienniki mają pierwszorzędne znaczenie dla spełnienia wysokiego optimum temperaturowego prosiąt (35°C).
Ich zastosowanie praktycznie nie ogranicza się do pierwszego tygodnia utrzymania życia prosiąt. Często w okresie zimowym prosięta i warchlaki chętnie korzystają z dogrzewania także w następnych tygodniach.

Poidła dla świń

Dostępnych na rynku jest wiele rodzajów poideł dla świń. Najpopularniejsze są poidła miskowe z zaworami smoczkowymi typu ZP o standardowych gwintach 1/2 cala. Poidła miskowe dla świń wykonane są z mocnych materiałów. Najczęściej na rynku spotkać można tego typu poidła dla świń zrobione z odlewu żeliwnego pomalowanego proszkowo.

Zawory typu ZP1, ZP2 czy ZP3 różnią się długością i znajdują się w górnej części poidła. Najkrótsze (ZP1) stosowane są w poidłach miskowych dla warchlaków. Poidło miskowe dla warchlaków pracuje pod ciśnieniem w zakresie 0,04-0,5 MPa i charakteryzuje się wydajnością na poziomie 2-6 litrów na minutę.

Zawór ZP2 spotkać można w poidłach dla tuczników. Ciśnienie pracy poidła miskowego oraz wydajność znajduje się w tym samym przedziale, co poidło dla warchlaków.

Poidła miskowe dla macior wyposażone są w zawór ZP3. Ciśnienie pracy poidła dla macior podobnie jak w powyższych waha się w granicy 0,04-0,5 MPa i charakteryzuje się wydajnością 2-6l/min.

W chlewniach bardzo często spotkać można poidła dla świn typu SELVAN. Są one łatwe do montażu, a znajdujący się od góry zasobnik sprawia, że ten typ poidła dla świń nie wymaga podłączenia do sieci wodociągowej. Poidło dla świń Selvan można montować także w kojcach porodowych, gdyż specjalna konstrukcja (znajdująca się na zakończeniu miseczka z zaworkiem) poidła sprawia, że doskonale sprawdza się ono w stosunku do prosiąt. Poidło zbiornikowe dla świń idealnie nadaje się do mniejszych chlewni czy kojcy porodowych.

Oprócz standardowych poideł miskowych dla warchlaków, macior oraz tuczników czy poideł dla świń zbiornikowych typu SELVAN w chlewniach zastosować można także poidła smoczkowe dla świń. Poidła smoczkowe dla trzody są znacznie bardziej higieniczne od standardowych poideł miskowych. Taki rodzaj poideł dla świń mocowany jest najczęściej na standardowe gwinty 1/2 bądź 3/4 cala. Poidła kropelkowe dla świń charakteryzują się solidnością oraz niezawodnością, dzięki wykonaniu ze stali nierdzewnej odpornej na działanie korozji.

Poidła kropelkowe są praktyczne, nie zabierają zbyt dużo miejsca i dają się swobodnie podłączyć pod ogólną magistralę wodną lub większy zasobnik. Przy wykonywaniu automatycznej linii pojenia dla świń należy pamiętać o redukcji ciśnienia.

Z racji, iż w chlewni często nie ma dużo miejsca bardzo dobrym rozwiązaniem stanowi zastosowanie różnego rodzaju mocowań do poideł dla tuczników, które ustawią smoczek pod odpowiednim kątem by zwierzętom łatwo było pobierać wodę. W zależności od rodzaju mocowania do smoczków dla świń, poidło dla trzody będzie skierowane pod kątem w zakresie 30 - 45 stopni.

Niektóre z mocowań do poideł smoczkowych posiadają wbudowaną regulację, dzięki czemu można dostosowywać wysokość smoczka dla trzody bez konieczności ściągania całości. Jest to dość korzystne rozwiązanie w dużych chlewniach, w których hodowcy zależy na komforcie pracy. Według norm wysokość poidła smoczkowego dla trzody zmienia się wraz z wiekiem świni i zależna jest w gruncie rzeczy od wagi zwierzęcia.

Zależność kształtuje się następująco:
- 20 kg: 35-40 cm
- 50 kg: 50-60 cm
-100 kg: 70 cm

W każdej chlewni musi być zapewniony stały i nieograniczony dostęp do świeżej i czystej wody dla trzody. Dobór odpowiednich poideł dla świń zależy od konstrukcji budynku inwentarskiego oraz wielkości hodowli. W dużych chlewniach najlepsze rozwiązanie stanowią automatyczne systemy pojenia świń, gdzie hodowca nie jest zobowiązany do ciągłego zapełniania poidła zbiornikowego dla świń i w ten sposób zaoszczędzić może dużo czasu, który może przeznaczyć na inne czynności gospodarskie.

Automaty paszowe

Utrzymanie świń wymaga wydajniejszej mechanizacji chlewni. Automaty paszowe w łatwy sposób pozawalają zautomatyzować dozowanie paszy świniom, jednocześnie zapewniając im ciągły dostęp do pokarmu.
- Automaty paszowe tubowe
- Automaty paszowe skrzyniowe
- Dokarmiaczki

Chlewnie i inne budowle w chowie świń

W myśl zasad bioasekuracji, a także obowiązującej praktyki fermowej, dla każdej grupy technologicznej świń przyporządkowany jest osobny budynek. Nie wyklucza to możliwości ich łączenia, wspólnymi korytarzami technologicznymi. Odrębność budynków pozwala na zastosowanie różnych optymalnych systemów utrzymania i wyposażenia, co w przypadku dzielonych funkcji pomieszczeń rzadko jest możliwe. Obok budynków inwentarskich każda ferma i gospodarstwo posiada cały szereg budynków i budowli wspomagających działalność.
Chodzi tu o wszelkiego rodzaju magazyny, paszarnie, silosy, zbiorniki gnojowicowe i płyty obornikowe oraz rampy podjazdy itp. Wszystkie one muszą być wykonane zgodnie z aktualnym prawem. Ważne jest ich usytuowanie uwzględniaj ące zarówno dopuszczalne odległości od ujęć wody, budynków mieszkalnych, granic działki. Lokalizacja winna spełniać również czysto utylitarne względy, ułatwiając przepędy i dowóz materiałów.

Budynki inwentarskie

W planowaniu obrotu stada należy uwzględnić ilość posiadanych na poszczególnym etapie miejsc oraz czas przebywania tam zwierząt. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych perturbacji z brakiem wolnych stanowisk lub ponadnormatywną obsadą. Każdy z wymienionych budynków posiada nie tylko odmienny system utrzymania, ale również wyposażenie i zalecane parametry środowiskowe. Najdroższymi w utrzymaniu są porodówki. Dzieje się tak ze względu na konieczność utrzymania wysokiej temperatury zaraz po porodach oraz ze względu na ich małą obsadę powierzchni. Przy niewielkim stadzie świń i cyklu zamkniętym, oczywiście utrzymuje się wszystkie zwierzęta w jednym budynku. Powinien on mieć wtedy wydzielone ścianami pomieszczenia. Szczególnie dobrze odizolować należy sektory porodówki i warchlakarni. Dodatkowo winny one być umiejscowione na samym początku ciągów technologicznych, co zabezpiecza przed infekcjami od starszych zwierząt. W gospodarstwach ekologicznych nie powinno utrzymywać się świń z innymi gatunkami zwierząt. Takiego sposobu co do bydła mlecznego zabraniają krajowe przepisy weterynaryjne.

Budynki wspomagające chów świń

Naczelnym uwarunkowaniem postawienia tego rodzajów budynków jest faktyczna potrzeba ich posiadania. W wielu starszych fermach często widzi się pomieszczenia będące tylko składem zepsutego wyposażenia i nie spełniające swoich pierwotnych funkcji. Część z tych budynków została wyeliminowana przez zmiany technologiczne, jak choćby wprowadzenie wieżowych silosów paszowych czy kiszonkowych. Jest to zrozumiałe w aspekcie wysokich wymagań, co do jakości stosowanych pasz czy ściółek oraz ich higieny. Nieco inaczej sytuacja wygląda w małych gospodarstwach korzystających z pasz gospodarskich. Tutaj również magazyny winny znaleźć się poza budynkami inwentarskimi. Zalecenie to odnieść można także do pomieszczeń służących przygotowaniu paszy. Taka Ńmieszalniaî będąca częścią chlewni nie jest dobra ani dla samej higieny pasz, ani dla higieny pomieszczeń. Dość wspomnieć w tym miejscu wieczny problem gryzoni. Każdy z zaplanowanych budynków pomocniczych winien mieć dobrze obliczone zapotrzebowanie powierzchni. Dość częste jej przewymiarowanie zwiększa tylko koszty budowy i niesie ryzyko późniejszego wprowadzenia dodatkowych funkcji.

Budowle pomocnicze
Budowle pomocnicze są często najbardziej zaniedbanym obszarem w użytkowaniu obiektów ferm i gospodarstw. Koszt ich budowy jest zazwyczaj niewielki, a późniejsze korzyści mogą być znaczne, choćby w samej sferze nakładów robocizny.
Każda ferma i gospodarstwo musi posiadać trwałe i szczelne ogrodzenie, co wynika choćby z zasad biobezpieczeństwa. Rampy załadunkowe, to proste rozwi ązania pozwalające na swobodną obsługę budynków i zwierząt. Dla tych ostatnich są niezbędne do załadunku, łagodząc stres i chroniąc zdrowie (okaleczenia, złamania). Wiaty lokalizowane na fermie mogą służyć nie tylko ciągnikom i przyczepom. W użytkowanych systemach ściołowych warto zadbać o suchą, dobrej jakości ściółkę. W myśl nowelizacji prawa budowlanego, aktualnie obiekty takie nie wymagają pozwolenia na budowę. W końcu do tego typu konstrukcji zaliczyć trzeba zbiorniki gnojowicowe i płyty gnojowe. W obu przypadkach należy zapewnić taką ich pojemność, aby możliwe było przetrzymywania odchodów przez okres 6 miesięcy. W handlu znajduje się szereg rozwiązań technicznych tych obiektów: zbiorniki podziemne, częściowo zagłębione i naziemne. Każdy z nich ma swe wady i zalety, a także różnice cenowe.

Tatuowanie i znakowanie świń

Stan prawny:
Każdy rolnik w UE (producent trzody) jest zobowiązany do oznakowania zwierzęcia i zgłoszenia tego faktu Agencji przed opuszczeniem przez zwierzę gospodarstwa, nie później jednak niż 21 dni od urodzenia.
Oznakowanie świń polega na zakładaniu świniom kolczyka z numerem identyfikacyjnym stada, w przypadku świń innych niż hodowlane, kierowanych bezpośrednio do uboju dopuszcza się wytatuowanie numeru identyfikacyjnego stada.

Stan faktyczny
W przypadku trzody hodowlanej, ze względu na opóźnienia związane z wybraniem firmy produkującej kolczyki, honorowane są na razie kolczyki stosowane przez Polski Związek Hodowców Trzody Chlewnej, natomiast pozostała trzoda wprowadzana na rynek jest znakowana poprzez tatuowanie.
Numerem identyfikacyjnym w przypadku trzody chlewnej jest numer siedziby stada miejsca urodzenia. Numer identyfikacyjny stada nadawany jest przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Agencja nadaje stosowny numer po otrzymaniu od zainteresowanego rolnika wniosku o nadanie numeru stada (formularze wniosków dostępne są w Biurach Powiatowych Agencji), w terminie do 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Z uzyskanych przez Biuro Wojewódzkie WIR informacji wynika, że w większości przypadków czas oczekiwania na numer jest obecnie krótszy.
Przepisy przewidują następujące metody znakowania:
Założenie świni kolczyka usznego - Kolczyk zakłada się w lewym uchu zwierzęcia, kolczyk zawiera numer siedziby stada miejsca urodzenia. Kolczyki wydaje Agencja na wniosek rolnika. Wniosek o wydanie kolczyków jest urzędowym formularzem udostępnianym przez Agencję. W przypadku uszkodzenia kolczyka rolnik musi wystąpić do Agencji o wydanie duplikatu kolczyka. Formularze niniejszych wniosków również będą udostępniane w Agencji.
Naniesienie w uszach lub na grzbiecie tatuażu - 12 cyfr o wysokości od 15 mm do 20 mm wytatuowanych w sposób czytelny i trwały. W przypadku tatuażu w uszach obowiązuje zasada, że w prawej małżowinie usznej tatuuje się 6 pierwszych cyfr numeru identyfikacyjnego, w lewej małżowinie usznej tatuuje się 6 pozostałych cyfr.

Księga rejestracji świń

Rolnik posiadający trzodę zobowiązany jest do prowadzenia księgi rejestracji stada świń. Księgę rejestracji wydaje na wniosek (specjalny formularz wniosku dostępny w Agencji) zainteresowanego rolnika Agencja, w terminie 21 dni od daty złożenia wniosku. Jeżeli rolnik w dniu składania wniosku o wydanie księgi rejestracji nie posiada jeszcze numeru gospodarstwa lub numeru siedziby stada, Agencja wraz z wydaniem księgi rejestracji nada rolnikowi odpowiednie numery (bez konieczności składania dodatkowych wniosków).

Księga rejestracji jest odpłatna - 2,25 zł za księgę (księga posiada 1 sztukę kartki wsadowej.
Księga rejestracji musi być prowadzona odrębnie dla każdego stada poszczególnych gatunków zwierząt w gospodarstwie (tj. odrębnie dla świń, bydła, owiec itp.).
Księgę rejestracji można prowadzić w formie książkowej lub przy zastosowaniu systemów informatycznych. W przypadku używania systemów informatycznych rolnik jest zobowiązany do sporządzania wydruków co 6 miesięcy.
Księga rejestracji w formie książkowej składa się z tzw. kartek wsadowych. W przypadku wyczerpania tych kartek przez rolnika, należy na specjalnym, wydawanym przez Agencję formularzu, złożyć wniosek o wydanie dodatkowych kartek wsadowych.

Dane zwierzęcia zawarte w księdze rejestracji lub na wydrukach muszą być przechowywane w gospodarstwie przez okres co najmniej 5 lat od dnia ubycia tego zwierzęcia ze stada.

Do księgi rejestracji stada trzody rolnik wpisuje następujące informacje:

Datę urodzenia zwierzęcia
Miejsce przebywania zwierzęcia
Imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, adres (lub nazwę, adres i siedzibę) posiadacza zwierzęcia
Stan początkowy stada
Zmiany stanu stada:
Data przybycia zwierzęcia do stada lub ubycia ze stada
Przyczyny przybycia lub ubycia zwierzęcia ze stada poprzez podanie kodu zdarzenia
Adres i numer siedziby stada, z którego zwierzęta przybyły
Adres i numer siedziby stada, do którego zwierzęta zostały przemieszczone

Adnotacje o przeprowadzonych kontrolach

Wpisu do księgi rejestracji należy dokonać w terminie 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia, zmiany wpisów do księgi muszą być dokonane w sposób umożliwiający odczytanie wpisu zmienianego np. poprzez jednokrotne przekreślenie.

Tatuownica młotkowa uderzeniowa

Tatuownica służy do znakowania trzody przeznaczonej na ubój. Samo uderzenie tatuownicą daje jedynie tzw. Krwawy znak, jednak gdy ranę przetrzemy tuszem do tatuażu znak pozostaje trwały i wyraźny. Dlatego wykonanie tatuażu jest bardzo proste.
Najczęściej znaki mocowane są w tatuownicy za pomocą śruby, co przyśpiesza ewentualną wymianę numeru. Rączka oraz poszczególne znaki wykonano ze stali nierdzewnej. Cyfry i litery są specjalnie hartowane, co zdecydowanie zwiększa ich trwałość. Najpopularniejsze w Polsce tatuownice młotkowe przystosowane są do tatuowania 2 rzędów po 7 znaków.

Nowe zasady znakowania zwierząt

Minister rolnictwa podpisał rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobu oznakowania bydła, owiec i kóz oraz świń, określenia wzorów znaków identyfikacyjnych oraz wymagań i warunków technicznych kolczyków dla zwierząt gospodarskich. Wprowadzone zmiany mają na celu zobowiązanie producentów kolczyków do umieszczania na kolczykach dla bydła kodu kreskowego, odzwierciedlającego cyfry znajdujące się w numerze identyfikacyjnym zwierzęcia oraz umożliwienie zastosowania w kolczykach dla owiec i kóz zawierających elektroniczne identyfikatory znaków określających numer identyfikacyjny zwierzęcia o wysokości nie mniejszej niż 3mm, a także umożliwienie wprowadzenia na rynek i stosowania kolczyków dla bydła zawierających elektroniczne identyfikatory.

Należy jednak podkreślić, że zastosowanie cło identyfikacji bydła kolczyków zawierających dodatkowo elektroniczny identyfikator, do czasu opracowania odpowiednich aktów prawa Unii Europejskiej regulujących tę kwestię, jest dobrowolne dla posiadaczy bydła, a podstawę identyfikacji bydła nadal stanowią kolczyki niezawierające elektronicznych identyfikatorów. jednocześnie proponuje się, aby elektroniczne identyfikatory stosowane cło oznakowania byclla spełniały te same parametry techniczne, jakie zostały określone dla elektronicznych identyfikatorów stosowanych cło oznakowania owiec, kóz i koniowatych. Parametry te zostały określone w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 504/2008 z 6 czerwca 2008 r. oraz w załączniku do rozporządzenia Rady (WK) nr 21/2004 z 17 grudnia 2003 r.

Ponadto zmiany w rozporządzeniu o sposobie znakowania zwierząt pozwalają na wprowadzenie na rynek kolczyków wyposażonych w trzpień zakończony elementem tnącym, pozwalającym na pobór fragmentu tkanki z małżowiny usznej zwierzęcia. Kolczyki takie będą mogły mieć zastosowanie w przypadku, gdy niezbędne jest wykonanie badania DNA danego zwierzęcia w celu potwierdzenia jego pochodzenia. Rozporządzenie zostało skierowane do publikacji i wejdzie w życie w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Biegunka prosiąt

Odchów prosiąt stanowi poważne wyzwanie dla hodowcy. Bardzo łatwo można na tym etapie produkcji zaburzyć prawidłowy jej proces. Od samego momentu urodzenia największym problemem u prosiąt jest, jakże często występująca, biegunka. Powoduje ona uszkodzenia kosmków jelitowych w przewodzie pokarmowym. Uszkodzone kosmki często nie mogą się już odbudować. Stąd gorsze wchłanianie składników pokarmowych, słabszy wzrost, a w konsekwencji gorsze wykorzystanie paszy. Po urodzeniu się prosię powinno mieć możliwość, by jak najszybciej napić się siary. Należy więc każdą sztukę po osuszeniu i obowiązkowo zajodynowaniu pępowiny dosadzić do sutka. Nalezy też pamietać o odpowiednim podgrzewaniu i zastosowaniu promienników Trzeba pamiętać, że zawartość ciał odpornościowych zmniejsza się w siarze wraz z upływem czasu. Przy licznym miocie i długo trwającej akcji porodowej prosięta rodzące się jako ostatnie są najmniejsze. Zostaje dla nich również mniej siary i to o niższym poziomie przeciwciał. Łatwo więc o to, aby takie .sztuki wyrosły na charłaki. Przyjmuje się, że prosięta ważące przy urodzeniu poniżej 0,5 kg należy od razu usunąć z produkcji. Dzięki temu unikniemy wielu problemów związanych chociażby z wyrównaniem miotów. Odsadzane prosięta powinny ważyć przynajmniej 6-7 kilogramów. Nie można śpieszyć się z odsadzaniem prosiąt. Zbyt wczesne odsadzanie od lochy nie jest dla nich korzystne.

Dojrzałość immunologiczną zwierzęta te osiągają między 35. a 45. dniem życia. Dlatego tak ważne jest, aby prosięta jak najszybciej napiły się matczynej siary i pobrały wraz z nią jak najwięcej ciał odpornościowych. Oprócz tego należy w inny jeszcze sposób wzmacniać rozwijający się dopiero układ odpornościowy. Niektórzy hodowcy podają lochom do kojców porodowych kopaliny, zawierające związki żelaza. Ten właśnie pierwiastek ma wielkie znaczenie nie tylko w zwalczaniu anemii u prosiąt, ale również w budowaniu układu odpornościowego. Dzięki takiemu działaniu ilość żelaza w mleku matki jest na wyższym poziomie, a tym samym prosięta pobierają więcej tego pierwiastka. Innym sposobem jest podanie w pierwszym tygodniu życia preparatu z żelazem. Warto zastosować preparat zawierający, obok żelaza, także probiotyk. Dzięki niemu przewód pokarmowy będzie zasiedlony właściwą florą bakteryjną, a to uchroni prosięta przed biegunką.

Leczenie biegunki u prosiąt

Sposobem na ograniczenie występowania biegunek jest odizolowanie prosiąt od starszych wiekowo grup. Ponadto nie wolno pozostawiać w kojcu najsłabszych sztuk i dołączać do nich innych prosiąt z następnych miotów. Pogorszenie się stanu zdrowotnego zwierząt jest w takiej sytuacji pewne. Należy też, przenosząc prosięta, umieszczać jeden miot w jednym kojcu. Uniknie się w ten sposób dodatkowego stresu związanego ze zmianami hierarchii wśród prosiąt. Natomiast jeżeli trzeba już łączyć kilka miotów, to należy dokonać podziału według wielkości prosiąt. Mniejsze i słabsze prosięta w swoim towarzystwie nie będą tak odganiane od paszy i automatów paszowych czy też popularnych dokarmiaczek i łatwiej zaadaptują się do nowych warunków.

W każdym wypadku trzeba pamiętać, aby nie przegęszczać obsady kojców. Łatwo wtedy bowiem o walki o dostęp do paszy czy objadanie słabszych sztuk przez silniejsze. Prowadzi to do zróżnicowania wagowego prosiąt, a także wywołuje dodatkowy stres. I na tym tle również może wystąpić biegunka. Niewłaściwe żywienie loch również może powodować biegunkę u prosiąt. Mleko lochy może nie zawierać składników pokarmowych na właściwym poziomie, co negatywnie odbija się na prosiętach.

Najwięcej biegunek u prosiąt występuje w okresie okoloodsa-dzeniowym. Próbowano więc różnych sposobów ich uniknięcia. Popularna do niedawna metoda żywienia dawkowanego tuż przed odsądzeniem i kilka dni po nim w dzisiejszych realiach nie zdaje egzaminu. Podobnie jak podawanie w tym newralgicznym okresie śruty jęczmiennej zamiast paszy pelnbporcjowej. Przy takich metodach przyrosty masy ciała zostają zahamowane, co w konsekwencji prowadzi do wydłużenia się cyklu produkcyjnego.

Na rynku jest wielu producentów specjalistycznych pasz dla prosiąt. Może się wydawać, że są one drogie, ale nie należy na nich oszczędzać. Ponieważ prosięta w tym okresie pobierają mało paszy, ich udział w kosztach żywienia podczas całego tuczu stanowi niewielki procent. Pasze takie oparte są o surowce o bardzo wysokim stopniu strawności. Mają też w swym składzie specjalistyczne dodatki paszowe. Dzięki zawartym w nich zakwaszaczom rodzima flora bakteryjna przewodu pokarmowego może swobodnie rozwijać się i spełniać swoje zadania w procesie trawienia.

Zwalczanie much w chlewni

Muchy są prawdziwym problemem dla hodowców trzody chlewnej, bydła i innych zwierząt. Ich uciążliwość odczuwają także inni mieszkańcy wsi nie związani bezpośrednio z produkcją zwierzęcą. Każdy rolni zdaję sobie sprawę, iż dobre samopoczucie hodowanych zwierząt to łatwiejsza hodowla mniejsze problemy z agresją chorobami itp. Dlatego obserwuje się coraz większy nacisk na zwalczanie much w budynkach inwentarskich.
Muchy skupiają się na ciepłych i nasłonecznionych powierzchniach. Duże ich zagęszczenie występuje w kojcach dla prosiąt, przy lampach, na wymieniu loch. Chętnie siadają na paszy, zwłaszcza dla prosiąt, gdyż zawiera ona dużo aromatów, słodzików i tłuszczu. Niestety, w ten sposób zanieczyszczają karmę i przenoszą zarazki chorobotwórcze. Zwalczanie much - to jeden z elementów bioasekuracji i zapobiegania wprowadzeniu chorób do gospodarstwa. Muchy są uciążliwe przede wszystkim ze względu na. to, że występują masowo, niepokoją zwierzęta, które stają się nerwowe, dlatego często dochodzi do strat.

Mucha domowa (Musca domestica) ma ciało długości 7-9 mm, z szarym tułowiem, na którym są 4 podłużne linie. Na odwłoku od strony grzbietowej widać czarny pasek. Jaja much są białe, owalne, długości 1-1,5 mm. Białe larwy mają charakterystyczny stożkowaty kształt. Przedni odcinek ich ciała jest zwężony, a tylny - rozszerzony. Poczwarka muchy jest ciemnobrunatna, długości do 8 mm. W ciągu życia samica składa 5-6 złóż po 75-150 jaj. Jeśli temperatura powietrza w pomieszczeniu waha się od 17 do 20°C, wówczas już po 8-15 godzinach ze złożonych jaj wylęgają się larwy. Pobierają one pokarm płynny, intensywnie żerują i szybko rosną. Po kilkukrotnym linieniu dorosłe larwy przenoszą się w suche środowisko. Ich rozwój może trwać od kilku dni do kilku miesięcy.

Poczwarka, zwana bobówką, rozwija się ok. 5 dni w temp. 20°C. Z poczwarek wychodzą osobniki dorosłe - z reguły po 14-24 dniach od złożenia jaj. Dorosłe muchy już po dobie mogą łączyć się w pary. Samica kopuluje jeden raz w życiu, natomiast samce łączą się wiele razy z różnymi samicami. Muchy są bardzo płodne. Są to owady ciepłolubne, a główne miejsca, w których składają jaja to obornik, gnojowica, odpady organiczne. Odżywiają się substancjami organicznymi, zwykle będącymi w stanie rozkładu. Najpierw rozpuszczają pożywienie enzymami zawartymi w ślinie lub sokami trawiennymi, a następnie za pomocą aparatu typu liżącego pobierają wstępnie strawiony pokarm.

Na rynku są dostępne preparaty zwalczające owady dorosłe i larwy, a program walki z tymi uciążliwymi insektami powinien obejmować równoczesne niszczenie zarówno postaci dorosłych, jak i ich stadiów rozwojowych. Larwicydami spryskuje się z reguły miejsca, w których rozwijają się larwy. Do tego typu środków należy np. Baycidal 25 WP. Przy zastosowaniu środków chemicznych na owady dorosłe wykonuje się najczęściej oprysk na miejsca, gdzie bytują muchy. Świnie należy wcześniej wyprowadzić z pomieszczenia. Preparat rozpuszcza się w wodzie i tak przygotowanym roztworem opryskuje się powierzchnie ścian, sufitów, podłóg oraz te miejsca, w których gromadzą się muchy. Niektóre z preparatów mogą być jednak stosowane w obecności zwierząt, jak chociażby Arpon G, ale bez bezpośredniego rozpylania na skórę. Z kolei granulat Muchostop może być zarówno rozrabiany z wodą, jak i wysypany z pojemnika na tacki lub bezpośrednio na suche powierzchnie.
Środki chemiczne mogą służyć także do malowania miejsc przebywania insektów. Rozpuszcza się je w wodzie i nanosi roztwór za pomocą pędzla lub wałka na obsiadane przez muchy miejsca: ściany, ramy okienne, filary. Przykładowo, preparat Agita może być stosowany także w formie oprysku. Po wykonaniu któregoś ze wspomnianych zabiegów musimy dobrze przewietrzyć pomieszczenie. Nie powinniśmy też dopuścić do tego, by substancja była zlizywana przez zwierzęta. Produkty chemiczne mogą występować w formie proszku lub płynu (Alfasep SC, Alfasep 10 WP, K-Othrine Flow, QuickBayt Spray, Drafter 10.2). Po rozcieńczeniu lub rozpuszczeniu w wodzie opryskuje się nimi powierzchnie, na których chętnie przesiadują muchy. Draker RTIJ jest z kolei opryskiem gotowym do natychmiastowego użycia. Czas działania preparatów na muchy wynosi od kilku tygodni do kilku miesięcy i zależy od rodzaju środka oraz od warunków, w jakich zabieg przeciwko muchom w budynku jest przeprowadzany i powierzchni, na którą j: preparat jest nanoszony (gładka, porowata, zakurzona). Na rynku nie brakuje również produktów owadobójczych w aerozolach.

Minusem zwalczania przy użyciu środków chemicznych jest to, że owady uodparniają się po pewnym czasie na stosowaną w nich substancję aktywną. Dlatego naprzemienne stosowanie preparatów jest konieczne, zwracając uwagę na to, jaką substancję czynną zawiera produkt dotychczas stosowany, aby zamienić go na taki o zupełnie odmiennym działaniu.
Oprócz środków chemicznych można zastosować lampy owadobójcze - lepowe (klejowe) lub rażące, które mogą być wiszące (montowane cło sufitu lub ściany) lub stojące i o różnym obszarze działania (od 40 m2 do 180 m2). Ten sposób zwalczania much jest równie skuteczny jak poprzedni, ale trochę droższy. Lampy lepowe mają specjalny wkład pokryty lepem, a świetlówki emitują światło, które przyciąga muchy. W lampach rażących insekty są porażane prądem elektrycznym. Lampy są najczęściej wyposażone w tackę wyłapującą spadające owady. W przypadku budynków inwentarskich (obór czy chlewni) przy wyborze lamp ważna jest trwałość ze względu na mikroklimat panujący w chlewni.

Do zwalczania much i innych uciążliwj owadów w chlewniach są też przeznaczone specjalne lepy. Wiesza się je w miejscu, gdzie gromadzą się insekty. Pierwotnie, stosowano papierowe paski pokryte substancją kleistą. Obecnie, te typu produkty coraz częściej zawierają feromon płciowy naniesiony na powierzchnię lepów, który ma zwabiać muchy. Wśród tego typu pułapek występują lepy na muchy: płaskie, wstążkowe, sznurkowe na szpuli, w formie taśmy na szpuli z wieszakiem. Są to produkty z reguły tanie oraz łatwe i bezpieczni w użyciu. Jednak przy dużej pladze much w dużych chlewniach mogą okazać się mniej skuteczne. Istnieją również biologiczne metody zwalczania tych owadów za pomocą tzw. biomuchy. Polegają one na wprowadzaniu do chlewni drapieżnych larw innych much lub drapieżnych błonkówek. Niszczą one larwy i poczwarki muchy domowej. Oczywiście walka z muchami będzie nieskuteczna, jeśli nie zachowamy czystości i higieny, zwłaszcza w miejscach rozmnażania się insektów. Jeśli nie przeprowadzimy mycia i dezynfekcji całego pomieszczenia, trudno będzie pozbyć się tych owadów. Program powinien obejmować także zapobieganie przed wnikaniem much z zewnątrz. Pomocne jest zamontowanie siatek w oknach czy wiolach powietrza, które uchronią przed wtargnięciem owadów do środka. Regularne usuwanie obornika oraz resztek paszy, a także szczelne przykrywanie śmietników.

Wprowadzenie do podstaw ekologicznego żywienia świń w Polsce

Żywienie obok warunków środowiskowych, zapewniających właściwy Dobrostan
zwierząt, stanowi najważniejsze kryterium ekologicznej produkcji wieprzowiny.
W produkcji wieprzowiny ekologicznej dopuszczone mogą być jedynie pasze
i dodatki zatwierdzone przez jednostki standaryzujące. Instytucje te mogą lokal-
nie, czasowo dokonać pewnych odstępstw od tych reguł. Jako pasze ekologiczne,
które mogą być dotowane, uznane są wyłącznie te, które rzeczywiście wyproduko-
wane zostały w warunkach ekologicznych już w pierwszym roku, przy czym doty-
czy to tylko danego gospodarstwa.
Jak to już zaznaczono zwierzęta powinny być w 100% żywione wyłącznie
produktami ekologicznymi, przy czym pewną część stanowić muszą pasze obję-
tościowe. Niemniej jednak instytucje standaryzujące mogą zezwolić na pewne
odstępstwa od tej zasady w przypadku sytuacji, że niemożliwe jest pozyskanie
wszystkich pasz w gospodarstwie. Zwolnienie to dopuszcza tylko niewielki pro-
cent pasz konwencjonalnych. W przypadku trzody chlewnej stanowi to 15% su-
chej masy dawki. Odchylenia te mogą być stosowane jedynie W przypadku nie-
przewidzianych sytuacji losowych, ekstremalnych warunków klimatycznych i po-
godowych oraz terenów gdzie produkcja ekologiczna dopiero się rozwija.

Podstawowe standardy żywienia świń w rolnictwie ekologicznym

W ekologicznej produkcji nie przewiduje się osiągania maksymalnych wy-
dajności zwierząt, co w dużej mierze rzutuje na sposób i intensywność żywienia.
Ekologiczne żywienie świń powinno być umiarkowane i zabezpieczać natu-
ralne ich potrzeby i korzystny dobrostan. Do osiągnięcia tego niezbędne jest wpro-
wadzenie do dawek pokarmowych pasz objętościowych, które daj ą poczucie syto-
ści. Warunki te najlepiej spełnia pastwisko, które ma szczególne znaczenie W przy-
padku loch, gdyż mogą one tam ryc' i żuć. Bardzo wskazane w ekologicznym ży-
wieniu świń jest także stosowanie produktów ubocznych powstających przy wy-
twarzaniu ekologicznej żywności. Szczegółowe informacje o paszach dopuszczo-
nych do stosowania w ekologicznym chowie świń zamieszczone są w poniżej.

Pasze i dodatki niedopuszczone do stosowania w ekologicznym ży-
wieniu świń

W chowie ekologicznym zabrania się używania: syntetycznych stymulatorów
wzrostu, syntetycznych substancji poprawiających apetyt zwierząt, konserwantów,
syntetycznych czynników barwiących, mocznika, odchodów zwierząt, pasz ekstra-
howanych rozpuszczalnikami, czystych aminokwasów. GMO oraz ich produktów.

Optymalizacja dawek pokarmowych zgodnie z zapotrzebowaniem świń i założeniami żywienia ekologicznego

Zapotrzebowanie świń na poszczególne składniki pokannowe uwarunkowana
jest wieloma czynnikami tj. wiekiem, masą ciała, zdrowotnością, stanem fizjolo-
gicznym, rodzajem skannianej paszy oraz zbilansowaniem wszystkich składni-
ków pokannowych dawki. Im dokładniej pokryte zostanie zapotrzebowanie, tym
lepiej będą one przyswojone i tym samym mniej pozostałości wydalonych zosta-
nie w kale i moczu, niezależnie czy jest to żywienie tradycyjne czy ekologiczne.
Z tego powodu bilansując dawkę pokarmową należy mieć na uwadze wszystkie sklad-
niki pokarmowe uwzględnione w Nomiach Żywienia Świń z roku 1993 oraz znacz-
ną zmiermość wartości pokarmowej pasz uzyskanych z produkcji ekologicznej.

Żywienie różnych grup technologicznych świń

Żywienie ekologiczne świń wymagające w stosowaniu niektórych pasz dla
świń odbiega nieco od żywienia konwencjonalnego. Niemniej jednak samo bi-
lansowanie dawek pokarmowych z pasz ekologicznych dokonać można posłu-
gując się kalkulatorem lub korzystając z programów komputerowych zawierają-
cych ograniczenia wynikające z zasad żywienia ekologicznego świń. Nie dyspo-
nując własnymi wynikami analiz chemicznych stosowanych pasz, posługiwać
można się wartościami podanymi w Normach Żywienia Świń w Jabłonnej W 1993.
Dotychczas, ze względu na zbyt małą ilość informacji o wartości pokarmowej
pasz pochodzących z uprawy ekologicznej, nie możliwe jestjaszcze opracowa-
nie uśrednionych danych niezbędnych do bilansowania dawek i mieszanek pa-
szowych dla świń. Nie jest możliwe także opracowanie przykładów dawek po-
karmowych dla ekologicznie żywionych świń, gdyż z jednej strony badania w tym
zakresie są W Polsce dopiero rozpoczęte a z drugiej strony W każdym gospodar-
stwie stosowane są inne pasze. Stąd też bilansowanie dawek pokarmowych po-
winno zostać wykonane w każdym gospodarstwie a pomocne w tym mogą być
informacje zamieszczone W niniejszym opracowaniu i W cytowanych wyżej nor-
mach żywienia świń. W przypadku trudności w zbilansowaniu dawek o opraco-
wanie ich zwrócić się można do najbliższego ośrodka doradztwa rolniczego lub
katedr żywienia zwierząt Akademii Rolniczych.

1) Lochy i knury

Zasadą w ekologicznym chowie loch jest utrzymanie grupowe i żywienie do
woli, szczególnie loch prośnych. Przestrzeganie tych zasad stwarza duże trudno-
ści, gdyż przy takim żywieniu lochy pobierają nadmierne ilości paszy. Wprawdzie
sprzyja to ich dobrostanowi, jednak pobierają wówczas zbyt duże ilości energii.
W konsekwencji zwiększa to ich otłuszczenie, co wpływa niekorzystnie na płod-
ność oraz długowieczność a ponadto zwiększa koszty utrzymania W porównaniu
z lochami żywionymi ograniczonymi dawkami paszy. Stosując żywienie dawko-
wane znacznie łatwiej jest u loch utrzymywać podobną masę ciała, nawet przez
kilka cykli reprodukcyjnych. Znacznie trudniejsze jest jednak to W przypadku loch
żywionych ekologicznie, gdyż w ich dawkach pokarmowych stosowane muszą być
także pasze objętościowe. Niełatwe jest również zbilansowanie dawki pokarmo-
wej dla loch przebywających na pastwisku. Wynika to stad, że trudno jest przewi-
dzieć dokładnie ilości zjedzonej przez loche runi, gdyż metoda alkanowa jest W prak-
tyce dość kłopotliwa. Wahania w ilości pobranej runi z pastwiska przez świnie
uwarunkowane są wieloma czynnikami. W największym stopniu decyduje o tym
jej skład botaniczny, pora roku, nawożenie, obsada zwierząt a także ilość podawa-
nej paszy treściwej. Należy jednak zaznaczyć, że istnieje dość duża zmienność
osobnicza w tym zakresie pomiędzy poszczególnymi lochami. Różnica pomiedzy
pobraniem najniższym i najwyższym wynosiła ponad 300%. Lochy te pokryly W ten
sposób średnio około 56% zapotrzebowania na energię. W badaniach przeprowa-
dzonych w Danii wykazano, że lochy prośne korzystające z pastwiska mogą po-
kryć 40-90% swoich potrzeb pokarmowych.
Odmiennie nieco przedstawia się ekologiczne żywienie loch karmiących pro-
sieta. Żywione do woli paszą treściwą zjadają jej duże ilości i nie są już w stanie
pobrać wiele pasz objętościowych. Pokrywając swoje zapotrzebowanie na energię
paszą treściwą nie odczuwają głodu i nie mają motywacji do pobierania runi. Do-
tyczy to również loch mających do dyspozycji kiszonki. Jak to wynika z badań
lochy żywione w okresie laktacji kiszonką złożoną z całych roślin pszenicy, jęcz-
mienia i grochu zjadały jej w tym czasie tylko od 6,8 kg do 14,] kg.
W badaniach prowadzonych obecnie w Zakładzie Żywienia Zwierząt In-
stytutu Zootechniki W Balicach nad ekologicznym żywieniem loch prośnych
(do 100 dnia ciąży) podaje się 1,8 kg mieszanki treściwej a kiszonką z całych
roślin kukurydzy do woli. Pobierają jej od 2,0-5,0 kg na sztuke dziennie, pod-
czas gdy karmiące prosieta od 2,0-2,5 kg. W przypadku kiszonki z traw ilości
te są nieco wieksze, Dotychczasowe Wyniki tego doświadczenia wskazują, że
takie żywienie nie powoduje pogorszenia wskaźników reprodukcyjnych loch
W porównaniu do żywienia konwencjonalnego, co przemawia za takim postę-
powaniem W praktyce.
W literaturze dotyczącej ekologicznego żywienia loch istnieje zasada, że wszyst-
kie lochy żywione są do woli. Najczęściej jednak otrzymują one określoną ilość
paszy treściwej dostarczającej W granicach 20-80% energii oraz soli mineralnych
i witamin a pozostała część zapotrzebowania pokrywana jest paszami objetościo-
wymi. W przypadku korzystania z dobrego pastwiska, którego run składa się Z traw
i roślin motylkowych lochom prośnym podaje się mieszankę treściwą, która po-
krywa tylko 20-30% zapotrzebowania na energie. Lochom, które korzystają z gor-
szych pastwisk ilośc paszy treściwej wzrasta nawet do 50-70%. Podobne zasady
obowiązują W przypadku, gdy lochy nie mogą korzystać z pastwiska
Z powyższego wynika, że żywienie loch dostosowane musi zostać do warun-
ków każdego gospodarstwa przy równoczesnym uwzględnieniu podanych Wcze-
śniej wskazówek.
W żywieniu knurów zarówno normy żywienia jak i dawki pokarmowe należy
traktować jako orientacyjne, gdyż wymagają one karmienia indywidualnego
w zależności od intensywności użytkowania i wieku. W okresie spoczynku stosu-
je sie żywienie mniej obfite niż w sezonie kopulacyjnym, Intensywniej należy je
zacząć żywić około miesiąca przed okresem kopulacyjnym. Do dawki wprowadza
się Śrutę owsianą, mleko odtłuszczone, zielonkę i premiksy ekologiczne. Knury
zatuczone kryją niechętnie, a procent zapłodnień jest niski, natomiast ich niedoży-
Wienie obniża ilość i jakość nasienia, Czesto dawka pokarmowa dla knurów Wy-
nosi 2,5 - 2,7 kg mieszanki pelnoporcjowej dla loch wysokoprośnych. Młode rosną-
ce knurki intensywnie użytkowane w rozrodzie żywi sie 3x dziennie, starsze 2x.

2) Prosięta i warchlaki

Żywienie prosiąt wymaga Wiele uwagi, gdyż mają one największe wymagania
pokarmowe ze wszystkich świń, Potrzebuj ą one pasz łatwo strawnych, W których
składniki organiczne powinny być trawione W ponad 90%, gdyż w dużej mierze
zapobiega to występowaniu biegunek. Mieszanka pełnoporcjowa dla prosiąt po-
winna zawierać 13,5 MJ EM, 21% białka ogólnego, 1,30% lizyny, 0,75% metioni-
ny z cystyną, 0,8% tyrozyny, 0,23% tryptofanu, 7g fosforu i 8-10 g wapnia. Te
duże wymagania utrudniają sporządzenie dawek pokarmowych dla prosiąt żywio-
nych ekologicznie, gdyż niezbędne są komponenty trudno dostępne W gospodar-
stwie, a na rynku paszowym praktycznie nie można kupić gotowych mieszanek
ekologicznych typu Prestarter, Z tego powodu żywienie prosiąt prowadzone musi
być tradycyjnie W oparciu o zboża i produkty mleczne a przede wszystkim mleko,
a składniki mineralne dostarczane muszą być poprzez gotowe premiksy dla pro-
siąt. Takie żywienie zapewnia pokrycie potrzeb pokarmowych i uzyskanie umiar-
kowanych przyrostów, co zalecane jest W ekologicznej produkcji.
Do sporządzania W gospodarstwie ekologicznym pełnoporcjowych miesza-
nek paszowych dla prosiąt wykorzystać można pszenice, kukurydzę, owies nagi
i zmniejszonych ilościach jęczmień, które dostarczają głównie energii. Źródłem
białka powinno być mleko odtłuszczone, które może stanowić do 30% ilości
mieszanki paszowej, suszona serwatka imączka rybna (10-30%) iw niewiel-
kich ilościach nieprzekraczających 5% nasiona grochu i łubinu a także na zimno
tłocżone makuchy rżepakowe dostarczające równocześnie nieco tłuszczu roślin-
nego, zwięksżającego koncentrację energii W tej mieszance. W miesżance takiej
niezbędny jest również fosforan paszowy i kreda pastewna a przede wszystkim
odpowiedni premiks ekologiczny, najlepiej zawierający odpowiednie enzymy
i probiotyki lub zakwaszacze. Z powodu bardzo dużego znaczenia niskiego
pH niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego pa-
sze przeznaczone dla prosiąt powinny zawierać probiotyk, gdyż to zmniejsza
W znacznym stopniu zagrożenie biegunkami.
Istotnym elementem żywienia ekologicznego prosiąt jest zielonka, z której pro-
sieta mogą korzystać w czasie wypasu loch na pastwisku lub przebywania na Wy-
biegu, na którym karmi się je żielonkami. Prosięta żielonkę traktują początkowo
jako zabawę. Wpływa to na lepszą zdrowotność prosiąt i ich samopoczucie. Pro-
sięta powinny być dokarmiane już od drugiego tygodnia życia i mieć stały dostęp
do świeżej paszy i wody.
Mniej kłopotliwe nieco jest W gospodarstwie ekologicznym żywienie warchla-
ków. Najlepiej jest żywić je do woli mieszankami typu Grower zawierającymi około
13 MJ EM, 18% białka ogólnego, 1,1-1,2% lizyny a stosunek lizyny do metioniny
ż cystyną, treoniny, tryptofanu powinien kształtować się jak l00:60:62:l8.
Mieszanki takie łatwo jest sporządzić ze zbóż, głównie jęczmienia, pszenicy,
kukurydzy i innych oraz otrąb pszennych i dostepnych pasz wysokobiałkowych
np. nasion strączkowych i makuchu rzepakowego, mącżki rybnej, wysuszonej ser-
watki, odtłuszczonego mleka w proszku. W skład takich mieszanek Wejść muszą
także dodatki mineralno-witaminowe tj, fosforan paszowy, kreda pastewna i od-
powiedni premiks ekologiczny. Zgodnie z zaleceniami żywienia ekologicznego świń
nie można używać traktowanych W czasie ekstrakcji oleju rozpuszczalnikami che-
micznymi, poekstrakcyjnej śruty sojowej irzepakowej.

3) Tuczniki

Ekologiczne żywienie tuczników dalece odbiega od żywienia konwencjonal-
nego, W którym prawie W stu procentach przebywają one W pomieszczeniach za-
mkniętych, mają bardzo ograniczoną ilość miejsca w kojcu i tuczone są bardzo
intensywnie. Natomiast w chowie ekologicznym świń dąży się do stworzenia im
warunków możliwie najbardziej zbliżonych do naturalnych, co umożliwia równo-
cześnie obniżenia kosztów budowy pomieszczeń.
W założeniach ekologicznego żywienia świń jest stały ich dostęp do pastwiska
lub wybiegu., jakkolwiek W ostatnich tygodniach tuczu dopuszczone jest utrzyma-
nie w pomieszczeniach zamkniętych, jednak z dostępem do wybiegów. W Szwe-
cji natomiast w myśl zaleceń rolnictwa ekologicznego świnie muszą być utrzymy-
wane na zewnątrz tylko w okresie od maja do września, co limitowane jest warun-
kami klimatycznymi.
W okresie, kiedy świnie nie mają dostępu do pastwiska muszą w zamian otrzy-
mywać pasze objętościowe. Pasze te charakteryzują się z reguły wysoką zawarto-
ścią włókna, co powoduje, ze żywione nimi zwierzęta są syte, jednak w zależności
od ilości i wartości pokarmowej zjedzonych pasz objętościowych, osiągają bardzo
zróżnicowane przyrosty masy ciała. W badaniach tuczniki korzystające z pastwi-
ska przyrastały w zależności od ilości podanej paszy treściwej (100 lub 80%) przy-
rastały od 681 do 811 g średnio dziennie, podczas gdy w innym doświadczeniu
osiągnęły przyrosty w granicach 879 - 912g.
Brak wyników krajowych badań stanowi duże utrudnienie w opracowaniu szcze-
gółowych zaleceń żywieniowych, zwłaszcza, że brak jest dokładnych danych o za-
potrzebowaniu na energie i białko u świń korzystających z pastwiska, gdyż maja
one większy wydatek energii zarówno Z powodu poruszania się na pastwisku jak
i czesto niższej temperatury od optymalnej,
Biorąc powyższe pod uwage najprostszym schematem żywienia tuczników
w gospodarstwach ekologicznych jest podawanie im mieszanek treściwych od-
powiadających wartościom podanym w tab. 8, a składem komponentowym po-
dobnym do zamieszczonego w tab. 5. Mieszanki te powinny stanowić 80-85%
ilości podanej w Normach Żywienia Zwierząt z 1993 roku, Pozostała cześć za-
potrzebowania na energie i białko powinny pokryć różne pasze objętościowe
dostepne w gospodarstwie a w pierwszym rzędzie pastwisko, zielonki i kiszonki
stosowane do woli,
W gospodarstwach stosujących różne pasze soczyste w połączeniu z suchy-
mi, mogą dawkować je zgodnie z dziennym zapotrzebowaniem tuczników, przy
czym muszą także otrzymywać do woli pasze objętościowe, które pokryją pozo-
stałą część zapotrzebowania.
Optymalizacja dawek pokarmowych lub mieszanek paszowych musi zostać do-
konana co najmniej dla dwóch okresów tuczu tj. od 30 -60 kg i od 60 kg masy ciała
do końca tuczu. Najlepiej jest przeprowadzić ją posługując się odpowiednim progra-
mem komputerowym, dzięki któremu można dokładnie zbilansować wszystkie skład-
niki pokarmowe łącznie z witaminami, ale przede wszystkim obniżyć koszty żywie-
nia. W przypadku braku umiejetności z zakresu optymalizacji żywienia, zwrócić się
można do najbliższego ośrodka doradztwa rolniczego lub katedr żywienia zwierząt.

Higiena i profilaktyka w ekologicznym chowie świn

Po przystąpieniu do Unii Europejskiej obowiązuje Dyrektywa EEC 2092/91
wraz z rozporządzeniami uzupełniającymi.

Uwarunkowania środowiskowe

Hodowla ekologiczna świń naraża je przede wszystkim na wszelkiego rodzaju
zranienia, oparzenia słoneczne i odmrożenia. Otwarty teren, na którym przebywa-
ją świnie, zarówno W systemach otwartych jak i pól otwartych powinien być tak
ukształtowany, aby nie powodował urazów i zranień W czasie jego użytkowania,
Powinien być raczej płaski o uregulowanych stosunkach wodnych, gdyż zbyt wil-
gotne podłoże może doprowadzać do rozmiękczania racic, co W rezultacie powo-
duje podatność na zranienia, Skóra świń jest słabo owłosiona i W związku z tym
mocno narażona na działanie promieni słonecznych W systemach otwartych W celu
ochrony świń przed słońcem oprócz budek mieszkalnych, jeśli nie ma dostępu do
naturalnych schronień (drzew, krzewów) konieczne jest wyposażenie terenu w za-
daszenia oraz możliwość korzystania z kąpieli błotnej, a jeśli nie to wodnej bądź
natrysku i stałych elementów zapewniających zwierzętom możliwość oczyszcze-
nia skóry z błota i pasożytów.

Wymagania epizootiologiczne

Mówiąc o higienie i profilaktyce chorób świń, musimy pamiętać, że jest Wiele
wektorów przenoszenia zakażeń. Aby zagwarantować wysoki status zdrowotny
w stadzie, świnie muszą być wystawione na środowisko, W którym choroby i in-
fekcje są całkowicie kontrolowane. Przestrzeganie wymagań epizootiologicznych
jest jedną Z metod kontroli środowiska. Na terenie fermy powinny być wydzielone
strefy: czarna, na której znajdują się silosy, magazyny, oraz biała gdzie odbywa się
produkcja, W obrębie strefy białej konieczne jest wygrodzenie dla sektora rozro-
du. Bramy wjazdowe i przejścia osobowe do strefy czarnej i białej powinny być
wyposażone w zadaszenia i baseny dezynfekcyjne. Przy bramie do strefy czarnej
powinno znaleźć się stanowisko do mycia i dezynfekcji pojazdów, natomiast przy
bramie do strefy białej jednokierunkowe rampy do załadunku zwierząt sprzedawa-
nych i ewentualnie rampy obornikowe. Każde wejście do budynku inwentarskiego
powinno być zaopatrzone W Wiatrołapy, W których znajdują się maty dezynfekcyj-
ne. Na terenie fermy powinny być wydzielone osobne pomieszczenia kwarantan-
ny oraz magazyn zwierząt padłych.

Zasady zachowania higieny

Higiena ma ogromne znaczenie W zapobieganiu chorób świń. Zawiera się ona przede
wszystkim W przestrzeganiu norm dotyczących parametrów mikroklimatu i wymo-
gów sanitarnych pomieszczeń, w których przebywają zwierzęta, stosowaniu pasz eko-
logicznych, zdrowych i pełnowartościowych, przestrzeganiu norm żywieniowych Wła-
ściwych dla chowu i hodowli ekologicznej, higienicznym i odpowiednim technolo-
gicznie sposobie zadawania paszy. Kolejnym zabiegiem jest mycie i odkażanie po-
mieszczeń W budynkach i budek w systemach otwartych, W których utrzymywane są
zwierzęta, odkażaniu jak również rekultywacji wybiegów zarówno w systemach otwar-
tych jak i półotwartych. Do czyszczenia i dezynfekowania pomieszczeń i budek do-
zwolone są woda i para wodna, najlepiej pod ciśnieniem, mydło sodowe i potasowe,
mleko wapienne, wapno, wapno palone, podchloryn sodu (w postaci wybielacza w pły-
nie), soda kaustyczna, potaż, nadtlenek wodoru, naturalne esencje roślinne ta.kie jak
wyciąg nikotyny czy czosnku, kwasy: cytrynowy, nadoctowy, mrówkowy, mlekowy,
szczawiowy i octowy, alkohol, formaldehyd, weglan sodowy. Można rownież stoso-
wać środki myjące i dezynfekujące do doj arek i instalacji mleczarskich. Po opuszcze-
niu wybiegów przez zwierzeta cały teren nawozimy wapnem, bronujemy i wykonuje-
my podsiew w celu uzupełnienia porostu, a okresowo obsiew roślinami fitosanitarny-
mi np. gorczycą, Zasiedlanie budynków i wybiegów powinno odbywać się na zasadzie
„całe pomieszczenie pelne-całe pomieszczenie puste”.
lstotnymi zabiegami jest zwalczanie much i deratyzacja. Do zwalczania much
można wykorzystywać lampy ultrafioletowe, mechaniczne lcpy na muchy, pasożyt-
nicze osy Muscidzfurax zaraplon wprowadzać dodatek trocin lub bagna Ledum palu-
stre do słomianych legowisk, bezpośrednio na zwierzeta W celu odstraszenia owa-
dów można stosować sok czosnku Allium sativum zmieszany z wazeliną lub linoma-
giem. Jeśli chodzi o zwalczanie gryzoni przede wszystkim trzeba zapobiegać, nie
dopuszczając do powstawania dogodnych dla nich warunków bytowania, dlatego
należy kontrolować i Wykaszać roślinność wokół budynków inwentarskich i maga-
zynów paszowych, usuwać resztki paszy, stosować pułapki. Do deratyzacji można
używać trucizn bazujących na antykoagulantach (brodifacoum, difenacoum, proma-
diolon, difethialon), pamiętając o usuwaniu martwych gryzoni.

Profilaktyka chorób świń

Hodowla ekologiczna ma własną idee zdrowia i dobrostanu. Ochrona zdro-
wia opiera sie na wykorzystywaniu humanitarnych metod zapobiegania choro-
bom i wspierania funkcji odpornościowych organizmu, przede wszystkim na
doborze odpowiednich ras zwierząt oraz odpowiednich praktykach hodowlanych
promujących zdrowie,
Zwierzęta pochodzące z zakupu przed wprowadzeniem do stada powinny być
izolowane w pomieszczeniach kwarantanny 30 - 60 dni. Bezpośrednio dotyczą-
cymi zwierzat zabiegami profilaktycznymi jest kontrola stanu zdrowia zwierząt
przeprowadzana codziennie przez producenta, ze szczególnym uwzględnieniem
stanu kończyn i skóry, objawów dotyczących nietypowych zachowań zwierząt
oraz osowiałości, zmniejszenia ilości pobieranej paszy i innych symptomów su-
gerujących pogorszenie stanu zdrowia. Jak również okresowe kontrole stanu
zdrowia stada przeprowadzane przez lekarza weterynarii, na podstawie badan
laboratoryjnych krwi, kału oraz sekcji zwierząt padłych.
Używanie syntetycznych leków weterynaryjnych jest ograniczone. Preferowane
są naturalne lecznicze dodatki paszowe, środki homeopatyczne i fitoterapeutyczne,
które mają zapobiegać, wspierać funkcje odpornościowe oraz zmniejszać skutki i le-
czyć specyficzne choroby. Naturalne produkty roślinne używane dla zwierząt muszą
pochodzić z ekologicznych upraw i być przetwarzane w sposób naturalny. Można
używać tylko środków, które dysponują wyraźnie udokumentowanymi możliwościami
terapeutycznymi. Generalnie wymagane jest, aby środki te były zarejestrowane ofi-
cjalnie jako leki weterynaryjne Jednak na rynku nie ma zbyt wielu zarejestrowanych
produktów. Dlatego używanie weterynaryjnych fitoterapeutyków może być oparte
na kilku żródłach. Wykorzystywać można produkty naturalne tradycyjnie używane
w weterynarii, fitoterapeutyki dla ludzi stosowane do weterynaryjnego użytku, leki
botaniczne etnicznej weterynarii, jak równiez korzystać z najnowszych badań na-
ukowych potwierdzonych doświadczeniami klinicznymi. Dozwolone jest także sto-
sowanie preparatów zarejestrowanych w innych krajach UE.
Wszystkim zwierzętom profilaktycznie podajemy fitoterapeutyki odrobaczające
jako susz roślinny do paszy bądź w formie świeżych roślin podawanych w paśni-
kach. Można też tak komponować skład porostu wybiegów, aby znajdowały się W nim
rośliny zawierające w swym składzie taniny i inulinę, która poprawia strawność błon-
nika, gdyż mała strawność błonnika może powodować u świń infekcje pasożytnicze
Lochy około dwu tygodni przed porodem powinny być przeprowadzone do
miejsca oproszenia, aby zdążyły wytworzyć przeciwciała do nowych warunków
środowiskowych. W tym czasie następuje intensywny wzrost płodów, dlatego
nawet od 90 dnia ciąży zwiększa się dawkę pokarmową do około 3,5 kilograma.
Celowe jest podawanie od tego momentu aż do końca laktacji dodatku wyciągi
z Mydłokrzewu właściwego (Quillaia saponaria) 250 g na tonę paszy lub Juki
(Yucca shidigera) 200 g na tonę paszy, które wspomagając trawienie wpływają
na wzrost pobrania paszy i pobudzają laktację. Alternatywnie po porodzie moż-
na używać innych fitoterapeutyków wspomagających mleczność.
Mniej więcej trzeciego dnia przed porodem należy ograniczyć ilość dawki
pokamiowej, a po porodzie zwiększać ją stopniowo. W dniu porodu można po-
dać pójło z otrąb, Konieczne jest oczyszczenie sromu i wymienia loch bezpo-
średnio przed porodem. Szybkie przystawienie urodzonych już prosiąt do wy-
mienia i delikatny jego masaż w czasie porodu uspokaja lochę i powoduje wy-
dzielanie oksytocyny przyspieszając akcję porodową i wydzielanie mleka Po
porodzie przez trzy kolejne dni należy kontrolować temperaturę ciała loch, w ra-
zie stwierdzenia podwyższonej temperatury wymagane jest podanie naturalnych
środków terapeutycznych. W trakcie laktacji przy intensywnej produkcji mleka
trudno jest pokryć potrzeby pokarmowe loch, dlatego powinny one otrzymywać
pasze do woli z dodatkiem naturalnych preparatów wspomagających trawienie.
Około czterech dni przed odsadzeniem, aby zapobiec zapaleniom wymienia wy-
magane jest stopniowe zmniejszanie dawki pokarmowej szczególnie chodzi tu
o pasze objętościowe mokre. Przed pokryciem, czy inseminacją lochy powinny
otrzymywać pasze o zwiększonej wartości energetycznej na przykład z dodat-
kiem olejów jadalnych lub nasion oleistych. Po pokryciu (inseminacji) ograni-
cza się ilość paszy do 2,5 kilograma, aby zapobiec zamieraniu zarodków,
Zabiegi profilaktyczne dotyczące prosiąt polegają na oczyszczeniu ich i zajodyno-
waniu pępowiny oraz jak najszybszym dostawieniu zwierząt do wymienia, W zależ-
ności od praktyk hodowlanych danego gospodarstwa przeprowadza się lub nie, obci-
nanie kiełków po urodzeniu i zabieg kastracji do drugiego tygodnia życia prosiąt. Za-
lecane jest podawanie probiotyków. Do trzeciego dnia życia powinno podać sie doust-
nie preparaty zawierające żelazo, w przypadku, gdy prosięta nie mają kontaktu z gle-
bą. Od urodzenia prosięta powinny mieć dostęp do świeżej zakwaszonej wody, a od 7
dnia życia do paszy. W okresie okołoodsadzeniowym celowe jest podawanie probioty-
ków i prebiotyków. Zmiana pasz powinna przebiegać stopniowo po odsadzeniu. W przy-
padku warchlaków i tuczników celowe jest podawanie z paszą naturalnych dodatków
wspomagających trawienie, polepszających pobranie i wykorzystanie paszy.

Dozwolone zabiegi

Jednym z założeń produkcji ekologicznej jest ograniczenie zabiegów powodu-
jących ból i stres zwierząt. W konwencjonalnej hodowli świń często stosuje się
zabieg obcinania ogonków, w produkcji ekologicznej zabieg ten jest niedozwolo-
ny, chyba, że zgodę na jego wykonanie W uzasadnionych przypadkach wyda jed-
nostka certyfikująca.
Kastracja prosiąt jest dozwolona w uzasadnionych przypadkach, a zabieg ten
powinien być wykonany do drugiego tygodnia po urodzeniu. Niektórzy produ-
cenci nie przeprowadzają kastracji, a zapach feromonów knurzych likwidują skar-
miając przez kilka tygodni przed ubojem dużej ilości (nawet do 30% dawki po-
karmowej) korzeni cykorii.
Zabieg obcinania kielków jest dozwolony, należy przy tym pamiętać, że żle prze-
prowadzony, może stwarzać bramę wejścia dla bakterii chorobotwórczych. Kiełków
nie wolno miażdżyć ani wyłamywać. Prawidłowo przeprowadzony zabieg polega na
spiłowaniu lub odcieciu sterylnym sprzętem jednej trzeciej wysokości kiełka. Podob-
nie jak w przypadku kastracji decyzja o wykonaniu należy do producenta i uwarunko-
wań danej hodowli, a zabieg może wykonywać tylko wykwalifikowany personel.
Szczepienia, czyli immunizacja zwierząt jest dozwolona W przypadku, gdy cho-
roba występuje w regionie, w którym położone jest gospodarstwo i gdy danej choro-
by nie można kontrolować poprzez inne techniki zarządzania. Do immunizacji zwie-
rząt można używać wyłącznie szczepionek nie modyfikowanych genetycznie. Nale-
ży pamiętać, że szczepieniom wolno poddawać tylko zwierzeta zdrowe i odrobaczo-
ne. Zabieg może wykonywać jedynie lekarz weterynarii, we właściwym terminie
a szczepionka winna być odpowiednio przechowywana inie przeterminowana.

Najczęściej spotykane jednostki chorobowe

Zakażenia wirusowe:
Pomór klasyczny świń, Pryszczyco, Choroba pęcherzykowa świń 7 Choroby
zwalczane z urzędu.
Pęcherzykowe zapalenie jamy ustnej - klinicznie podobna do pryszczycy. Pro-
filaktyka: deratyzacja, zapewnienie optymalnych warunków środowiskowych.
Rozrodczo oddechowy zespół chorobowy świń (PRRS) f Powoduje przed-
wczesne porody i ronienia, martwe urodzenia, zakażenia układu oddechowego
u warchlaków i tuczników. Profilaktyka: utrzymanie dobrych warunków środowi-
skowych, podawanie probiotyków i zakwaszaczy, W razie wystąpienia choroby
naturalne uodpornienie nieprośnych loch i loszek, zapobieganie wtórnym choro-
bom układu oddechowego u warchlaków i tuczników.
Zakażenie parw0wírusowe7 powoduje zaburzenia W rozrodzie. Zakażenie: in-
fekcje doustne lub donosowe, nasienie zarażonych knurów. Celowe jest prowadze-
nie profilaktyki swoistej i uodparnianie loch, loszek i knurów według wskazań le-
karzy weterynarii.
Zakażenia enterowirusawe- powodują zamieralność środporodową, mumifikację
płodów i niepłodność. Polecane są środki dezynfekcyjne oparte na podchlorynie sodu
Grypa świń 7 Rozprzestrzenianie: droga powietrzna, Profilaktyka: odpowied-
nie warunki środowiskowe, suche, ciepłe legowiska, w razie wystąpienia podawa-
nie naturalnych środków wykrztuśnych i przeciwbakteryjnych.

Choroby bakteryjne:

Różyca - Profilaktyka: odpowiednie warunki środowiskowe, higiena pomiesz-
czeń, właściwe żywienie. Zapobieganie swoiste: szczepionki wg wskazań leka-
rza weterynarii, a w razie choroby surowica przeciwróżycowa oraz naturalne środ-
ki antybakteryjne.
Bruceloza - rozprzestrzenianie: zakażone knury, poronione płody i błony pło-
dowe, zwierzęta chore. Jest zoonozą. Zwierzęta zakażone poddawane są ubojowi.
Streptokokoza - Rozprzestrzenianie: kontakt z wydzielinami jamy nosowej cho-
rych zwierząt oraz uszkodzenia skory i błony śluzowej (np. przy obcinaniu kieł-
ków). Profilaktyka: odpowiednie warunki środowiskowe, higiena, wspomaganiu
naturalnej odporności zwierząt a w przypadku choroby podawaniu naturalnych
Środków przeciwbakteryjnych.
Zespół zaburzeń oddechowych świń 7 wywoływany przez kompleks czynni-
ków bakteryjnych, wirusowych i środowiskowych. Profilaktyka jak przy innych
chorobach ukł. oddechowego.
Dezynteria - przenoszona za pośrednictwem kału zwierząt chorych i nosicieli.
Objawy: długotrwała krwawa biegunka. Profilaktyka: deratyzacja, odpowiednie
warunki środowiskowe, higiena, podawanie naturalnych zakwaszaczy, probioty-
ków, w razie choroby podawanie naturalnych środków antybakteryjnych, Stalosan
F w celach dezynfekcyjnych 50 g/m2, preparat mineralno tłuszczowy Humoben-
tofet do paszy w ilości 5%.
Spirochetuza - Profilaktyka: zachowanie odpowiedniej higieny i warunków śro-
dowiskowych, mycie i dezynfekcja pomieszczeń.
Salmonelloza - jest zoonozą. Infekcja drogą ustną. Profilaktyka: deratyzacja, do-
bre warunki sanitarne oraz immunizacja, Stalosan F w celach dezynfekcyjnych
W dawce 50 g/mz.
Kolibakterioza prosiąt dotyka prosięta w pierwszych dniach życia i w okresie od-
sadzeniowym, Objawy biegunkowe. Profilaktyka: odpowiednie warunki środowisko-
we, podawanie probiotyków, zakwaszaczy, naturalnych środków antybakteryjnych, ewen-
tualnie immunizacja, U prosiąt z kolibakteriozą nie podawać preparatów Z zelazem.
Choroba obrzękowa ~ Występowanie: błedy żywieniowe w okresie okołood-
sadzeniowym i po odsadzeniu, stres. Profilaktyka: wczesne przyzwyczajanie pro-
siąt do pobierania paszy, unikanie gwałtownych zmian paszy, dodawanie do paszy
probiotyków, zakwaszaczy i naturalnych środków antybakteryjnych. W przypad-
ku choroby prosięta odizolować, poddać głodówce, zapewnić dostęp do czystej
wody, podać zioła uspakajające i probiotyki,
Bezmleczność poporodowa (MMA) - Profilaktyka: obejmuje prawidłowy do-
bór i odchów loszek przeznaczonych na remont stada, przestrzeganie praktyk ho-
dowlanych, dodatek do paszy naturalnych środków terapeutycznych, sól glauber-
ska do paszy 50 g/dobę przez 3-5 dni po porodzie, preparat mineralno tłuszczowy
Humobentofet do paszy w ilości 5% przez 4 tygodnie przed porodem.

Choroby pasożytnicze:

Kakcydiozy, Glistnica, Węgorczyca, Ezofagostomatoza, Włosogłówczyca -Pro-
filaktyka: przestrzeganie higieny, dezynfekcja pomieszczeń i wybiegów, odroba-
czanie zwierząt naturalnymi środkami
Świerzb - przenoszenie przez bezpośredni kontakt z chorym zwierzęciem, za-
infekowany sprzęt i środowisko. Profilaktyka: higiena, dezynfekcja pomieszczeń
i wybiegów, kontrola skóry i wnętrza uszu, przy inwazji stosowanie naturalnych
środków zwalczających świerzb.
Wszawica świń - Przenoszenie: bezpośredni kontakt między zwierzętami. Pro-
filaktyka: częsta kontrola stanu skóry, zachowanie higieny, dezynfekcja pomiesz-
czeń i wybiegów, stosowanie naturalnych środków zwalczających wesz świńską.

Dozwolone środki lecznicze

W produkcji ekologicznej trzody chlewnej dozwolone są produkty ziołowe, ho-
meopatyczne, elementy śladowe, probiotyki, prebiotyki, zakwaszacze organiczne,
enzymy mające skuteczne działanie terapeutyczne, podawane zapobiegawczo. J e-
śli jednak działanie to okaże się nieskuteczne, a leczenie jest wymagane by ulzyć
cierpieniu lub ratować życie zwierząt dopuszcza się zastosowanie syntetycznych
weterynaryjnych środków leczniczych lub antybiotyków. Okres karencji po poda-
niu allopatycznych leków weterynaryjnych jest dwukrotnie dłuższy niż prawnie
obowiązujący, a w przypadku, gdy nie ma określonego okresu karencji 7 48 go-
dzin. Ilekroć stosuje sie leki weterynaryjne, należy zarejestrować rodzaj środka,
szczegółową diagnoza; fizjologiczną metodą podawania; czas trwania kuracji i obo-
wiązuj ący okres karencji. Informacje te należy podać organowi lub agencji kontro-
lnej przed wprowadzeniem do obrotu zwierząt lub produktów zwierzęcych ozna-
kowanych jako produkty ekologiczne. Leczone zwierzęta nalezy odróżnić od po-
zostałych. Zwierzęta, które otrzymały więcej niz dwie, maksymalnie trzy kuracje
W ciągu roku, lub więcej niż jedną, jeśli ich cykl produkcyjny jest krótszy niż rok,
nie mogą być wprowadzone do obrotu jako produkt ekologiczny i muszą przejść
6 miesięczny okres konwersji.

Probiotyki:

Określenie probiotyk dotyczy preparatów lub produktów zawierających w swym
składzie kultury żywych mikroorganizmów. Korzyści wypływające z ich podawa-
nia to polepszenie procesów trawiennych, pobudzenie żolądkowo-jelitowej odpor-
ności i powiększenie naturalnej odporności na choroby układu pokarmowego. Pro-
biotyki podajemy W ilości ok. 1 g/kg paszy. W skład efektywnych probiotyków dla
świń wchodzą najczęściej: Lactobacillus sp., Bacillus sp., Streplococcusfaecium,
Bifidobucter, Clostridíum butyricum, Brevíbacterium lactofermentum, Enterococ-
cusfizecium, Sacchuromyces cerevisiae.
Niektóre z polecanych probiotyki dla prosiąt to między innymi Microferm Fe,
Enteracid, PROTEIN LIFESTART, PROTEIN SOLUBLE dla prosiąt odsadzonych
i tuczników oraz PROTEIN COMPOUDER dla prosiąt i tuczników.

Prebiotyki:

Zaliczamy tu oligosacharydy. Wpływają na zdrowie i funkcje odpornościowe. Dieta
zawierająca oligosacharydy hamuje kolonizację jelita cienkiego przez niektóre patoge-
ny np. Salmonelli, Streptococcus aureus wspomaga rozwój naturalnej mikroflory jeli-
towej. Szczególnie korzystnie działa w połączeniu z dodatkiem probiotyków. Dopusz-
czalny dodatek oligosacharydów do paszy W ilości 0,1 do 0,3%. Na przykład Bio-
MosTM - mannanooligosacharydy pozyskane ze ściany komórkowej drożdży.

Enzymy:

Dodawane dla poprawy strawności paszy zawierającej złożone węglowodany
np. celulozę ograniczają występowanie biegunek przed i po odsadzeniu.
Amylaza, Glukanaza, Glukoamylaza i inne, nie GMO.

Fitoterapeutyki:
Niektóre rośliny, zioła i przyprawy ze względu na swój specyficzny sklad che-
miczny poprawiają smakowitośc pasz, działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapal-
nie, modulują układ odpornościowy, zwalczają pasożyty, polepszają mleczność.
Rośliny stosowane jako stały dodatek do paszy działają zapobiegawczo i wspoma-
gają zdrowie zwierząt, można podawać jedną roślinę lub mieszanki roślinne, które
zazwyczaj mają lepsze efekty terapeutyczne. Dopuszczalny dodatek suszonych ro-
ślin do paszy pelnoporcjowej wynosi 0,5 ~ 4%, natomiast ekstraktów roślinnych
0,05%. Recepturę leczniczych dodatków roślinnych wraz z dawkowaniem powi-
nien ustalić lekarz weterynarii. Generalnie można interpolowac dawkowanie z me-
dycyny ludzkiej przyjmując dawkę dla dorosłego człowieka, dla 70 kilogramowe-
go mcznika, Proponowane dawki należy przeliczyć proporcjonalnie na masę ciała
sztuk większych. W przypadku prosiąt dawka powinna wynosić około 1/40 dawki
dla 70 kilogramowego tucznika. Poniżej przedstawiono rośliny mogące mieć za-
stosowanie w leczeniu i zapobieganiu problemom zdrowotnym trzody chlewnej.

Zakwaszacze:

Utrzymują odpowiednie pH W przewodzie pokarmowym, które zapewnia opty-
malny rozwój korzystnych bakterii i ogranicza rozwój bakterii szkodliwych. Zali-
czamy tu kwasy organiczne i sole kwasów organicznych: mlekowego, mrówko-
wego, fumarowego, cytrynowego, octowego, profilaktycznie stosuje się około 3 kg
na tonę paszy. W przypadku kolibakteriozy u prosiąt 7 kwas mlekowy 0,5% do
wody, kwas fumarowy l kg/l00kg paszy.

Szczepionki:

Zakażenie parwowirusowe - jednoważne szczepionki Porcillis Parvo i Parvo-
ject lub dwuważne szczepionki przeciw PPV i różycy 7 Porcillis Ery+Parvo
i Parvoruvax
Różyca - szczepionki żywe-osłabione VR do stosowania parenteralnego, Orvac
do stosowania doustnego, szczepionki inaktywowane jednoważne - Ruvax, Por
Ery, dwuważne - przeciw różycy i parwowirozie Porcillis Ery+Parvo, Parvo-
ruvax oraz przeciw wloskowcom różycy, Pasteurelli i Bordetelli - Atrobac. Suro-
wica przeciwróżycowa - Rhusionormin
Mykoplazmowe zapalenie płuc - szczepionka Respisure tylko dla zdrowych
zwierząt, w dobrych warunkach środowiskowych.
Salmonelloza - żywa szczepionka Typhivac S
Kolibakterioza - Colivac S, Porcillis Porcoli, Neocolipor

Efektywność ekologicznego chowu świń

Ekologiczny chów świń ze swojego założenia, cechuje sie mniejszą niż kla-
syczne intensywne metody, efektywnością produkcji, Nie oznacza to równo-
cześnie gorszych wyników ekonomicznych. Z badań marketingowych zreali-
zowanych w UE wynika, że od l5 do 20% konsumentów nastawionych jest na
zakup produktów o wysokiej jakości, pozyskiwanych w oparciu o zrównowa-
żony rozwój rolnictwa, czyli głównie produktów ekologicznych. Również kra-
jowe badania W tym zakresie dowodzą rosnącego udzialu takich konsumen-
tów. Obecnie szacuje sie ich na 5-10% społeczeństwa. Mięso wieprzowe sprze-
dawane ze znakiem produktu ekologicznego może uzyskiwać nawet dwukrot-
nie wyższą cenę skupu. W odróżnieniu od realiów europejskich, nasze krajowe
możliwości promocji i zbytu produktów ekologicznych są bardzo ograniczo-
ne, Oznacza to, że zainteresowany zakupem konsument nie posiada pelnego
dostepu do oferty rynkowej, a sami producenci mają problemy ze zbytem i uzy-
skiwanymi cenami sprzedaży. Pewne nadzieje wiązać należy z akcesją RP do
UE i możliwościami eksportu na rynki zachodnie. Wobec uznania tam upraw-
nień krajowych jednostek certyfikujących, prognozuje sie znaczny wzrost opła-
calności produkcji krajowego rolnictwa ekologicznego.
Ze względu na dużą zmienność uwarunkowań produkcyjnych, przedstawione
w tym rozdziale dane maja tylko charakter informacyjny. Przy braku ekolo-
gicznego rynku zbytu, wszelkie próby liczenia ekonomicznej efektywności mają
charakter bardziej wróżb niż realnych standardów.
Uzyskiwane wyniki produkcyjne
Wysokość uzyskiwanych W chowie ekologicznym wyników produkcyjnych
silnie zależy od calego szeregu czynników środowiskowych i odziedziczalnych,
Z racji zadanych obostrzeń oraz braku wyselekcjonowanych ras, wyniki te silnie
odbiegają od tych osiąganych W produkcji intensywnej. Dodatkowo utrzymywa-
nie świń w surowych warunkach systemów otwartych i półotwartych, powoduje
duże wahania, uzależnione od warunków pogodowych. Nie bez znaczenia pozo-
staje także zmienny skład pasz gospodarskich oraz niska ich jakość. Mając na wzgle-
dzie wszystkie te uwarunkowania, pamietac trzeba, że korzystanie z podanych za-
łożeń technologicznych daje tylko pewną orientację w produkcyjności, Każdora-
zowo należy uwzględnić uwarunkowania konkretnych gospodarstw i pod ich ką-
tem dokonywać zestawień i obliczeń.


Podstawowe kategorie kosztów

Pod wzgledem struktury kosztów produkcji, chów ekologiczny nie odbiega zna-
cząco od 'tego realizowanego W sposób intensywny. Dochodzą oczywiście koszty
certyfikacji, lecz ze względu na ich charakter nie umieszczono ich W zestawieniu.
Podobnie ma się rzecz z dopłatami. W jednym i drugim przypadku trudno podawać
kwoty, ze względu na ich progresywny charakter. Co do samych kwot poczynić na-
lezy szereg zastrzeżeń, podobnie jak we wcześniejszych zestawieniach. W grę wchodzi
tu wielkość gospodarstwa, jego rejonizacja, a także struktura UR i wdrożone techno-
logie produkcji. Stąd przedstawione dane mają raczej charakter informacyjny

Opłacalność produkcji

Wiele dla efektywności produkcji znaczy sposób jej organizacji Dla uzyskania
minimalnej opłacalności W warunkach klasycznej produkcji, według wielu opra-
cowań, rocznie od lochy powinno się uzyskać od 2,0 do 2,2 miotu i co najmniej
18 tuczników. Okres międzyciążowy winien być zatem zredukowany do minimum
Podobnie okresy odchowu i tuczu. Wymaga to kompletu dobrych warunków śro-
dowiskowych wraz z żywieniem oraz wykwalifikowanej obsługi,
Oplacalność ekologicznego chowu świń pozostaje kwestią otwartą za przyczy-
ną cen zbytu Produkty wytworzone większymi nakładami i posiadające wyższą
jakość, nie mogą być porównywane z innymi, posiadającymi gorsze parametry. Są
one generalnie dedykowane do innej grupy konsumentów, a konkurować mogą
jedynie ze sobą na poziomie ekologicznym. Dopóki ekologiczne mięso i wędliny
nie będą dostępne W choćby najlepszych supermarketach czy markowych skle-
pach spożywczych, dotad stanowić będą jedynie marginalna część oferty rynko-
wej nakierowanej bardziej na samozaopatrzenie i eksport.

źródło: chomikuj.pl/Coralie828/Dokumenty/studia+zootechnika/hodowla+ekologiczna/ch*c3*b3w+trzody+chlewnej+metodami+ekologicznymi,2376356461.pdf
autorzy: dr inż. Jacek Walczak, prof. dr hab. Jerzy Urbańczyk, mgr inż. Agata Szewczyk; Instytut Zootechniki w Krakowie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz